W Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym zapadła właśnie decyzja o kupieniu 25 nowych niskopodłogowych autobusów. Przewoźnik czeka teraz na zielone światło ze strony władz miasta. Jeśli wniosek zaakceptuje Rafał Dutkiewicz, w ciągu dwóch miesięcy zostanie ogłoszony przetarg.
Decyzja o konieczności kupienia nowego taboru zapadła w MPK w tym tygodniu. By ogłosić przetarg komunikacyjna spółka potrzebuje jeszcze aprobaty ze strony władz Wrocławia.
– Jeśli właściciel, czyli miasto Wrocław wyrazi zgodę, planujemy rozpisać przetarg na zakup co najmniej 25 autobusów – mówił Patryk Wild, wiceprezes MPK ds. inwestycji, na antenie Telewizji Dolnośląskiej TEDE.
Jeśli przetarg na ten cel zostanie rozstrzygnięty w ciągu dwóch miesięcy, to nowe autobusy mogłyby dotrzeć do Wrocławia na przełomie stycznia i lutego 2014 roku. Zastąpią te najbardziej wysłużone w taborze MPK, czyli ikarusy i jelcze.
Obecnie wrocławski przewoźnik jest w posiadaniu 349 autobusów. 100 z nich to nowoczesne mercedesy citaro, zakupione w 2009 roku. Kolejnych 180 sztuk to volvo, które w żółto-czerwonych barwach jeżdżą od 1993 roku i były kupowane do 2008 roku. Pozostałe wozy to stare i wysłużone jelcze i ikarusy.
– Pojazdy, które są w najgorszy stanie technicznym zostaną zezłomowane, a zastąpią je te zakupione – wyjaśnia Janusz Krzeszowski z MPK.
Wiadomo, że nowe autobusy mają być bardzo nowoczesne, niskopodłogowe i będą posiadać m.in. monitoring. 7 wozów ma być przegubowych. Łączny koszt zakupu 25 autobusów może według szacunków sięgać ponad 20 milionów złotych. Na razie nie wiadomo, czy MPK zdecyduje się na kupno którejś z marek, które były testowane we Wrocławiu w ostatnich latach. A to m.in. mercedesy, volvo, MAN, solaris czy czeski SOR.
Przypomnijmy też, że część taboru MPK jest w bardzo zły stanie technicznym. Pod koniec ubiegłego roku w czasie kontroli Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymano bowiem dowody rejestracyjne kilkudziesięciu pojazdów do czasu usunięcia awarii i usterek w wozach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze