Tomasz Czajkowski walcząc o prezydenturę w 2006 roku był miejskim radnym. Jako kandydat SLD (był wrocławskim szefem tej partii) zdobył 5,99 proc. głosów. W radzie miejskiej był jeszcze do 2010 roku. W kolejnych wyborach samorządowych już nie wystartował - media pisały wtedy, że zrezygnował ze startu, bo liczył na pierwsze miejsce na liście do sejmiku, ale nie dostał go. W 2012 rzucił legitymacją SLD i zapisał się do Ruchu Palikota. Od 2013 do 2015 roku był wojewódzkim szefem tej partii. Działał w niej do 2015 roku. Teraz wraca do polityki. Pod koniec 2019 roku zbratał się z Polską 2050 Szymona Hołowni, był aktywny podczas kampanii swojego nowego lidera w wyborach prezydenta RP w 2020 roku. Tomasz Czajkowski nie żyje z polityki. Od lat ma własną firmę. Poczytaj o kolejnym kandydacie na następnym slajdzie