Stadion Wrocław Czy tym stadionem Wrocław otworzył oczy niedowiarkom? Władze wybudowały za gigantyczne pieniądze stadion na mistrzostwa Europy 2012. Obiekt miał tętnić życiem - koncerty i imprezy miały przyciągać wrocławian i nie tylko, a okazał się studnią bez dna. Samo rozliczenie budowy - kosztującej prawie 1 mld zł - trwało 10 lat i po tym czasie sprawa zakończyła się ugodą, na mocy której miasto dopłaciło jeszcze ponad 40 mln zł. Potem przez lata ciągnęła się sprawa z kosztującą krocie amerykańską firmą doradczą. Umowa była tajna, a firma miała ona organizować na stadionie światowej rangi wydarzenia, znaleźć sponsora tytularnego oraz zadbać o dochodowość stadionu. Skończyło się pod presją opinii publicznej po sądowych rozprawach. Obecnie stadionowa spółka miejska ma ponad 200 mln zł długu i nie bardzo wiadomo, jak ma zarabiać na utrzymanie potężnego obiektu. Zobacz na kolejnych slajdach następne wydatki Wrocławia Autor: Jakub Jurek