W hotelu Panorama mieszkał nie byle kto Oto hotel Panorama - duma peerelowskiego Wrocławia. Wybudowano go w latach 70. W środku, oprócz ponad 200 pokoi, czekały restauracja i drink bar. W tym miejscu musiał nocować każdy przebywający we Wrocławiu szanujący się partyjny dygnitarz albo towarzysz dyrektor państwowego przedsiębiorstwa. Panorama była pierwszym hotelem wzniesionym od podstaw w powojennym Wrocławiu. Hotel stał w miejscu dzisiejszej Galerii Dominikańskiej. Został wyburzony w 1999 roku właśnie z powodu budowy galerii. - To był jeden z najlepszych hoteli w mieście. Może piękny nie był, taki klocek peerelowski, ale wszyscy tam mieszkali - opowiadała w jednym w z wywiadów Maryla Rodowicz. - Pewnego razu przyjechałam tam późnym wieczorem. W recepcji powiedzieli mi, że przede mną pojawiła się już Helena Vondráčková. Obudziłam ją i przekonałam, że trzeba to jakoś uczcić. Zaczęło się jeszcze w hotelu, ale potem poszłyśmy do jakiejś dyskoteki, nie pamiętam już, jak się nazywała. No i tam doszło do mordobicia. Nie wiem, kto z kim się bił, ale na pewno przyjechała milicja - opowiadała Rodowicz. Czytaj dalej na kolejnych slajdach Autor: fotopolska.eu