Na Rynek po benzynę Każdy wrocławianin wie, że z pustym bakiem do centrum lepiej nie wjeżdżać. Nigdy nie wiadomo, ile paliwa przyjdzie nam spalić w korku albo w poszukiwaniu wolnego miejsca parkingowego. Kiedyś to nie było takich problemów. Jeszcze do początku lat 70. ubiegłego wieku stacja benzynowa działała w samym sercu wrocławskiego Rynku - tuż obok pomnika Fredry. Wybudowali ją jeszcze Niemcy, ale w 1973 polskie władze uznały że jest ona sprzeczna z wymogami urbanistyczno-architektonicznymi i stacyjny budynek zburzono. Na prośbę CPN w ziemi zostały jednak wówczas zbiorniki na paliwo, bo koszt ich demontażu byłby bardzo wysoki. Zasypano je jedynie piaskiem. Czytaj dalej na kolejnych slajdach Autor: fotopolska.eu