Śmierć w Odrze Wiosną 2019 roku we Wrocławiu prowadzono zakrojone na dużą skalę poszukiwania Dariusza. 32-latka, który zaginął w nocy z 26/27 marca. Mężczyzna był widziany w okolicach wrocławskiego Rynku - tam też jego telefon logował się ostatni raz. 32-latka szukała zrozpaczona rodzina. W poszukiwania zaginionego zaangażowano psy tropiące, które doprowadziły śledczych nad fosę. Ale to był mylny trop. Po kilku dniach przy bulwarze Dunikowskiego z Odry wyłowiono ciało mężczyzny. Zobacz dalej na kolejnych slajdach Autor: Jakub Jurek