1789 - tyle przypadków zakażenia koronawirusem odnotowano w województwie dolnośląskim od 4 marca, czyli od początku epidemii w Polsce. W środę stwierdzono 20 nowych przypadków, a w szpitalu przy ul. Koszarowej zmarły dwie pacjentki.
Wśród nowych osób, u których zdiagnozowano obecność wirusa, wywołującego ostrą niewydolność oddechową COVID-19, nie ma mieszkańców Wrocławia ani innych większych, dolnośląskich miast. Pochodzą oni z powiatów bolesławieckiego, dzierżoniowskiego, jeleniogórskiego, kłodzkiego, świdnickiego, wołowskiego i legnickiego.
W środę w szpitalu przy ul. Koszarowej zmarły dwie pacjentki - 62-letnia z nowotworem i 78-letnia z chorobami towarzyszącymi, przebywająca na OIOM-9e.
Na Dolnym Śląsku z powodu zakażenia koronawirusem lub jego podejrzenie hospitalizowanych jest obecnie kilkaset osób. Dużo więcej, bo kilka tysięcy, jest izolowanych w domach.
Są też dobre wieści. Na terenie Dolnego Śląska wśród osób, u których potwierdzono zakażenie wirusem COVID-19 są kolejne 33 osoby, których ponowne wyniki testu laboratoryjnego okazały się negatywne. Oznacza to, że są już zdrowi. To 17 kobiet, 14 mężczyzn i dwoje dzieci.
Aktualne dane dla województwa dolnośląskiego związane z epidemią koronawirusa:
liczba osób objętych kwarantanną lub izolacją: 4510,
liczba osób objętych nadzorem epidemiologicznym: 1256,
liczba osób hospitalizowanych ze względu na podejrzenie lub potwierdzenie zachorowania na COVID-19: 339.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze