Wrocławskie lotnisko podsumowało Euro 2012: między 7 a 16 czerwca do Wrocławia przyleciało prawie 10 tysięcy kibiców, a ponad 70 proc. fanów stanowili Rosjanie. Port zrealizował w tym czasie 1166 operacji lotniczych, z tego blisko 450 w dniach meczowych.
Podczas fazy grupowej turnieju wrocławskie lotnisko obsłużyło w sumie ponad 70 tysięcy podróżnych i zrealizowało 1166 operacji lotniczych. W sumie na Euro 2012 do Wrocławia przyleciało około 10 tysięcy kibiców z całej Europy. Wrocław przyjął najwięcej Rosjan – stanowili ponad 70% wszystkich przylatujących kibiców. Na drugim miejscu uplasowali się Czesi, na ostatnim Grecy.
Do Wrocławia przylatywali też kibice drużyn, które nie grały w stolicy Dolnego Śląska. Najwięcej było gości z Hiszpanii, Włoch i Irlandii. Stolica Dolnego Śląska okazała się być dla nich bazą przesiadkową, skąd podróżowali na mecze swoich drużyn do Gdańska i Poznania, a niektórzy z nich kibicowali swoim drużynom w strefie kibica na wrocławskim rynku.
Za koordynację wszystkich działań związanych z mistrzostwami Europy przez 24 godziny na dobę odpowiadał specjalny zespół ds. EURO. W jego skład wchodzili przedstawiciele wszystkich służb wrocławskiego lotniska.
- Przygotowania do Euro rozpoczęliśmy z kilkumiesięcznym wyprzedzaniem, tak, by w strategicznym czasie spotkań meczowych wszystko było zapięte na ostatni guzik. Zadbaliśmy o każdy najdrobniejszy szczegół – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.
Do obsługi zagranicznych gości oddelegowano 30 osób ze znajomością języków obcych, a w dniach meczowych na lotnisku pasażerów witano komunikatami słownymi po czesku, rosyjsku i grecku.
Rekordowym dniem dla wrocławskiego lotniska okazał się piątek 8 czerwca, kiedy Rosjanie grali na stadionie miejskim z Czechami. Do Wrocławia samolotami rejsowymi, specjalnymi czarterami oraz prywatnymi odrzutowcami przyleciało wtedy kilka tysięcy kibiców, zrealizowano ponad 200 operacji lotniczych, a na płycie lotniska stacjonowało w szczytowym momencie aż 50 samolotów, które odlatywały kolejno w ciągu kilku godzin po meczu.
Rekordowy okazał się też czas obsługi pasażerów. Licząc od ostatniego gwizdka w meczu do startu maszyny z pierwszymi pasażerami na pokładzie upłynęło niecałe 30 minut. W dniu meczu Rosja-Czechy wrocławskie lotnisko w trakcie 3 godzin obsłużyło 170 gości VIP.
- To absolutny rekord w historii lotniska, jeśli chodzi o przyjęcia pasażerów z najwyższej półki. Dla porównania – nawet podczas obsługi polskiej prezydencji w Unii Europejskiej we Wrocławiu w ciągu całego dnia operacji VIP było o połowę mniej – mówi Tomasz Lenart, kierownik zespołu ds. Euro w Porcie Lotniczym Wrocław.
W ekskluzywnie wyposażanej strefie wrocławskiego portu przyjmowano najważniejszych gości turnieju – polityków, prominentnych biznesmenów, władze UEFA, wreszcie – samych piłkarzy.
- Pasażerom zapewniliśmy najwyższy standard obsługi – wysokiej klasy limuzyny, komfortowy salon VIP i kompetentną obsługę mówiącą i po rosyjsku, i po grecku. To wszystko sprawiło, że pierwsze i ostatnie wrażenie z wizyty we Wrocławiu były doskonałe – tłumaczy Dariusz Kuś.
Dni meczowe w liczbach:
8 czerwca Kiedy na stadionie miejskim we Wrocławiu Rosja grała z Czechami, zrealizowano 211 lądowań i startów. Dla porównania, rok wcześniej w tym czasie było 87 operacji lotniczych.
12 czerwca W dniu meczu Grecja-Czechy lotnisko odnotowało dodatkowe 104 lądowania i starty, około dwa razy więcej niż w ubiegłym roku.
16 czerwca Przed ostatnim meczem polskiej reprezentacji, kiedy na stadionie miejskim we Wrocławiu Polacy podejmowali Czechów, liczba startów i lądowań wyniosła 128, prawie dwa razy więcej niż w ubiegłym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze