Dwa pociągi między Trzebnicą a Wrocławiem, dwa Kluczbork - Wrocław oraz jeden Opole - Wrocław nie dotrą na Dworzec Główny, 15 kolejnych będzie codziennie spóźniona o kwadrans, a 5 ruszy w trasy przyspieszona. Wszystko po to, aby jak najszybciej zamknąć peron 3 i mieć jeszcze szansę skończyć remont Głównego przed Euro. Bo nikt już nie da gwarancji, że się to uda.
To wbrew pozorom nie jest jeszcze najgorsza informacja, zwłaszcza, że tydzień temu kolejarze chcieli zlikwidować 40 pociągów dojeżdżających i wyjeżdżających z Głównego. Powód był prosty – inaczej niż jeszcze dwa tygodnie wcześniej, gdy zamykano tunel obok dworca – PKP odważyło się przyznać, że z remontem nie zdąży.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze