Za progiem kamienicy przy Kurzym Targu można poczuć się jak bohater „Ubika” Philipa K. Dicka. Wypchane zwierzęta, pracownia alchemika i reklama heroiny jako lekarstwa na kaszel pokazują, jak przez stulecia zmieniała się farmacja. Ta wrocławska apteka działała od XIII wieku do 1951 roku.
Co wypchane zwierzę robi w dawnej aptece? Przypomina, że lekarstwa przygotowywano kiedyś nie tylko z roślin i minerałów, ale również z surowców zwierzęcych. Wykorzystywano między innymi tłuszcze, wosk, rogi, kości oraz wydzieliny. Egzotyczne okazy miały także przyciągać klientów i pokazywać, że aptekarz dysponuje rzadkimi składnikami z odległych stron świata.
Całe wnętrze apteki miało wpływać na psychikę chorych. Drewniane meble, kolorowe naczynia, rzędy słoiczków i butelek oraz niezwykłe eksponaty wzbudzały ciekawość i odwracały uwagę od bólu i złego samopoczucia.
Jednym z najbardziej zaskakujących obiektów jest reprodukcja reklamy firmy Bayer, na której aspiryna sąsiaduje z heroiną. Firma wprowadziła heroinę na rynek w 1898 roku jako lek przeciwbólowy i środek na kaszel. Początkowo przedstawiano ją jako skuteczniejszą i bezpieczniejszą alternatywę dla morfiny. Dopiero później poznano skalę jej potencjału uzależniającego.
Nie mniej ciekawy jest sam budynek przy Kurzym Targu 4. Apteka działała w nim od drugiej połowy XIII wieku do 1951 roku. Na parterze obsługiwano klientów, za salą sprzedaży przygotowywano lekarstwa, a w piwnicy przechowywano beczki z winem, minerały i surowce zwierzęce. Zioła suszono na najwyższej kondygnacji, gdzie był najlepszy przepływ powietrza. Aptekarz mieszkał na pozostałych piętrach, a jego gabinet łączył z salą sprzedaży otwór w podłodze pełniący funkcję prostego „domofonu”.
Dawna apteka była również sklepem. Można było w niej kupić kosmetyki, przyprawy, miody, nalewki, wina, a nawet wypieki. Na wystawie zobaczymy także dawne moździerze, urządzenia do formowania tabletek i pigułek oraz rekonstrukcję pracowni alchemika.
Muzeum Farmacji jest czynne od wtorku do piątku w godz. 10–18. Wstęp jest bezpłatny, do muzeum wchodzi się o pełnych godzinach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze