Reklama

„Zlikwidujmy ZUS” - piotrkowski biznesmen manifestuje we Wrocławiu

25/07/2012 00:00

Grzegorz Sowa to przedsiębiorca z Piotrkowa Trybunalskiego, który jakiś czas temu zbuntował się i przestał płacić składki ZUS-owi. W środę przyjechał do Wrocławia, by razem z politykami Nowej Prawicy wziąć udział w manifestacji pod Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

To nie pierwsza akcja piotrkowskiego przedsiębiorcy, który zdecydował się wypowiedzieć umowę ZUS-owi.

- Pierwszą manifestację zorganizowałem w moim rodzinnym Piotrkowie Trybunalskim. Teraz jeżdżę po całej Polsce, by propagować ideę dobrowolności ubezpieczania się w ZUS-ie. Byłem już m.in. w Bydgoszczy, wkrótce wybieram się do Jasła i innych polskich miast. Moje działanie nie opiera się na rzucaniu pustych haseł, ale na pracy pozytywistycznej, na edukowaniu ludzi – mówi Grzegorz Sowa.

Przedsiębiorca, jak sam przyznaje, nie lubi ZUS-u głównie dlatego, że zmusza ludzi do płacenia pieniędzy na nie do końca określone cele.

- Ta instytucja na nas żeruje. A "kropką nad i", która spowodowała, że wypowiedziałem ZUS-owi umowę była decyzja rządu o ustanowieniu nowego wieku emerytalnego - tłumaczy Grzegorz Sowa.

>Zobacz zdjęcia z pikiety pod ZUS-em

Zdaniem Sowy, nie sam fakt konieczności pracy do 67 roku życia jest najgorszy, ale sposób wprowadzenia tej reformy przez rząd.

- Gdyby rządzący uczciwie postawili sprawę, wyjaśnili powody tej decyzji, przeprowadzili konsultacje, wsłuchali się w głos chociażby "Solidarności", mogłoby to doprowadzić do konsensu. A podejście „tak ma być, bo ja tak chcę” jest moim zdaniem nie do zaakceptowania – wyjaśnia Grzegorz Sowa.

Piotrkowski biznesmen podkreśla, że hasło „zlikwidować ZUS” to skrót myślowy.

- Chcemy, żeby zlikwidowano obecny sposób funkcjonowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Każdy powinien sam decydować, czy chce się w ten sposób ubezpieczać, czy woli o swoją emeryturę zadbać na własną rękę – dodaje Grzegorz Sowa.

Sowa liczy na to, że dzięki akcjom takim, jak ta dzisiejsza we Wrocławiu, ludzie, którzy mają podobne zdanie zobaczą, że nie są sami.

- Osoby o zbliżonych poglądach będą mogły się poznać, a grupa niezadowolonych z obecnego systemu sukcesywnie będzie się powiększać. Może za jakiś czas staniemy się siłą, która będzie w stanie zmienić rzeczywistość – podsumowuje Grzegorz Sowa.

Manifestacja pod hasłem „Zlikwidować ZUS” odbyła się w środę 25 lipca o godz. 13 pod siedzibą wrocławskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ul. Pretficza.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości