Stare meble, połamane plastikowe skrzynki, pozostałości po remoncie, podarte ubrania i góra innych śmieci - taki widok na podwórku przy ul. Sądowej w samym centrum Wrocławia zastali miejscy strażnicy.
- Podczas pierwszej kontroli funkcjonariusze zastali tam nawet walący się płot, nieudolnie podparty starymi meblami - opowiada Waldemar Forysiak, zastępca komendanta wrocławskiej straży. Na polecenie strażników teren został uprzątnięty. A sprawca bałaganu może spodziewać się kary i rachunku za sprzątanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze