Zanosi się na kolejne opóźnienie w starcie budowy Alei Wielkiej Wyspy, która ma połączyć ul. Krakowską z Mickiewicza i stać się alternatywą dla mostu Zwierzynieckiego. Znów dała o sobie znać Akcja Park Szczytnicki, która od kilku lat próbuje zablokować inwestycję - do magistratu właśnie wpłynęło ponad 2 tysiące wniosków z uwagami odnośnie całego przedsięwzięcia. A urzędnicy na każdy z nich muszą teraz odpowiedzieć.
Jak donosiliśmy w poniedziałek, w przyszłym roku w końcu powinna ruszyć zapowiada od lat budowa Alei Wielkiej Wyspy. Urzędnicy chcą wybrać partnera prywatnego, który w ramach procedury PPP (partnerstwa publiczno-prywatnego) zrealizuje inwestycję.
Aleja Wielkiej Wyspy ma połączyć ul. Krakowską, przez mosty na Oławie i Odrze i trasę przecinającą ul. Olszewskiego i biegnącą wzdłuż ul. 9 maja z ul. Mickiewicza. Początkowo urzędnicy planowali, że trasa będzie miała po dwa pasy w każdą stronę. W zeszłym roku uznali jednak, że zaoszczędzą 30 proc. planowanej kwoty, jeśli będzie o połowę węższa.
Od kilku lat przeciwko tej inwestycji protestuje stowarzyszenie Akcja Park Szczytnicki. Zdaniem jego członków Aleja Wielkiej Wyspy zagrozi zabytkom (m.in. Hali Stulecia) i może zdegradować środowisko na Wielkiej Wyspie. W ubiegłym roku ich obawy częściowo potwierdził raport UNESCO.
- Raport UNESCO potwierdził nasze obawy, które już wielokrotnie podnosiliśmy. Tej drogi tam po prostu być nie może. Nie możemy dopuścić do tego, żeby obiekt został usunięty z listy światowego dziedzictwa, a tak się może stać, jeśli władze będą lekceważyć zalecenia UNESCO. Będziemy nadal walczyć o ochronę kompleksu Hali Stulecia, kochamy to miejsce i doceniamy jego zabytkową wartość – zapowiadał w czerwcu 2012 roku Krzysztof Wysoczański z Akcji Park Szczytnicki.
Teraz stowarzyszenie znów dało o sobie znać - do magistratu właśnie wpłynęło ponad 2 tysiące wniosków z uwagami odnośnie tej inwestycji. Zastrzeżenia dotyczą m.in. możliwej degradacji środowiska czy zagrożenia skażenia ujęć wody pitnej w wyniku ataku terrorystycznego.
Złożyło je w sumie prawie 90 osób, a wszystkie listy, podpięte pod pismo Akcji Park Szczytnicki, trafiły na biurka urzędników jednego dnia. A ci muszą na każdy z nich odpowiedzieć. Niektórzy z wnioskodawców domagają się nie tylko pisemnej odpowiedzi, ale też rozprawy administracyjnej dla społeczeństwa. Te zabiegi znów mogą przyczynić się od opóźnienia startu budowy Wielkiej Wyspy.
Tymczasem większość wrocławian nie może już doczekać się tej inwestycji. Na Facebooku powstało już nawet wydarzenie "Tak dla budowy mostu Wschodniego na Wielkiej Wyspie". Dołączyło do niego ponad 600 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze