„Stop drożyźnie”, „TVP łże” i „Chcę żyć w wolnym kraju” – to niektóre z haseł uczestników Wrocławskiego Marszu Swobody, który w sobotę przeszedł ulicami miasta. Jego uczestnicy podziękowali także polskim żołnierzom.
Celem Wrocławskiego Marszu Swobody było okazanie niezadowolenia z polityki rządu. Organizatorzy wydarzenia zapowiadali, że poprzez swoją manifestację chcą połączyć Polaków poza sztucznymi podziałami.
Uczestnicy marszu zaprotestowali m.in. przeciwko rosnącym cenom, widmu kolejnego lockdownu, segregacji, w tym segregacji sanitarnej i upolitycznieniu mediów, a w komisariacie przy ulicy Trzemeskiej okazali wsparcie polskim żołnierzom broniącym granicy z Białorusią.
Marsz wyruszył w sobotęz wrocławskiego Rynku i przeszedł na Wyspę Słodową.
Pod zaproszeniem na marsz podpisała się Natalia Świercz, lokalna działaczka Partii Liberalnej Strajk Przedsiębiorców związanej z ruchem Pawła Tanajno. Swój udział i wkład w organizację zapowiadały też inne osoby prywatne niezwiązane ze strajkiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze