Mieszkańcy Gajowic i Grabiszynka skarżą się na potworne ciemności na dwóch wrocławskich ulicach. W pierwszej lokalizacji już od kilkunastu tygodni nie świeci część lamp oświetlających jezdnię przy LO nr VII. Z kolei na Beyzyma od dwóch tygodni po zmroku ciemnościami jest spowita cała ulica. Zapytaliśmy w ZDiUM, co jest powodem tej sytuacji?
– Ulica tonie w ciemnościach, nie wspominając o chodnikach, gdzie już kompletnie nic nie widać. Kierowcy często włączają dodatkowe światła przeciwmgłowe, żeby przejechać tę ulicę – alarmuje nasz czytelnik pan Sebastian. – Kto odpowie za ewentualne potrącenie dziecka, biegnącego do autobusu po ciemku – zastanawia się wrocławianin.
Taka sytuacja utrzymuje się na Kruczej od końca lata. Komfort życia mieszkańców znacznie pogorszył się wraz ze zmianą czasu. W poniedziałek po godzinie 16:00 nie świeciła się większość latarni oświetlających jezdnię od strony szkoły. Lepiej było na chodniku, gdzie część latarni zamontowanych na tych samych słupach działa.
O sytuację zapytaliśmy we wrocławskim Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta. – Brak oświetlenia na ulicy Kruczej ma charakter czasowy, wynika z demontażu przez Tauron słupów oświetleniowych wskutek wydanej decyzji PINB – tłumaczy Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wymusił wymianę latarni ze względu na ich zły stan techniczny, a montaż nowych lamp przedłuża się ze względu na długi czas oczekiwania na produkcję i dostawę nowych słupów. – Może to potrwać 2 do 4 miesięcy – informuje Mazur.
Gajowice to niejedyne osiedle, które ma problem z oświetleniem ulic w tym rejonie miasta. Istnie „egipskie ciemności” od ponad dwóch tygodni występują też wzdłuż ul. Beyzyma na Grabiszynku. Tu po zmroku nie ma u żadnego ulicznego oświetlenia. Jak dowiadujemy się w ZDiUM, powodem takiej sytuacji jest uszkodzony kabel.
– Oświetlenie w ciągu ul. ojca Beyzyma nie działa w związku z uszkodzeniem kabla zasilającego. Tauron dąży do jej usunięcia, termin jest zależny od poziomu skomplikowania awarii – tłumaczy rzeczniczka ZDiUM-u.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze