Reklama

Czerwone światło dla aut: urzędnicy zamontują kilkadziesiąt nowych sygnalizacji

25/06/2011 00:00

Wrocławscy kierowcy jeżdżą za szybko, a więc niebezpiecznie. My więc zamontujemy im więcej (kilkadziesiąt w ciągu roku) czerwonych świateł, żeby tak nie pędzili. To nowy pomysł naszych urzędników. Eksperci mówią: poprawa bezpieczeństwa to szczytny cel, ale można to zrobić w inny sposób.

To nie tylko plany: budowa części nowych świateł już trwa, jak choćby na ul. Pilczyckiej, gdzie staną przy wszystkich skrzyżowaniach, od ul. Milenijnej do Gwareckiej (pełna lista skrzyżowań, na których pojawią się nowe światła pod koniec tekstu).



Przy pomocy dodatkowych sygnalizacji świetlnych miejscy urzędnicy chcą spowolnić samochody jadące przez Wrocław i poprawić bezpieczeństwo na drogach.

Montując dodatkowych kilkadziesiąt świateł przegonimy pod tym względem Poznań. W granicach administracyjnych stolicy Wielkopolski są 283 sygnalizacje świetlne – u nas jest ich w tej chwili 240. Jednak Poznań ma więcej dróg (1139 km - u nas 1039 km).





To jeden z głównych powodów krytykowania pomysłu stawiania nowych świateł:

- Kolejne sygnalizacje tylko pozornie poprawią ruch, ponieważ m.in. te na Kosmonautów spowolnią tramwaj (zrezygnowano tam z Tramwaju Plus, który dojeżdżać będzie tylko do stadionu). Wystarczy przejechać się Legnicką, aby sprawdzić że wpływ na prędkość czerwonych świateł jest nijaki – mówi Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia - Na prędkość wpływają inne czynniki, choćby szerokość pasów ruchu, ilość skrzyżowań i przejść dla pieszych, szpalery drzew. To tańsze i przyjazne dla miasta rozwiązania – dodaje.



Miejsca, w których w ciągu roku powstaną nowe światła:

- Armii Krajowej (skrzyżowanie z ul. Nyską i Ziębicką),

- Bujwida (przy pl. Grunwaldzkim),

- Buforowa (na wszystkich skrzyżowaniach, oprócz z ul. Terenową),

- Curie-Skłodowskiej (wszystkie skrzyżowania od ul. Norwida do Wystawowej),

- Hubska (skrzyżowanie z ul. Glinianą),

- Kochanowskiego (wszystkie skrzyżowania od ul. Wojciecha z Brudzewa do Toruńskiej),

- Kościuszki (na pl. Kościuszki oraz na na skrzyżowaniu z ul. Piłsudskiego i Lelewela),

- Kosmonautów, (wszystkie skrzyżowania od stadionu do ul. Jeżowskiej),

- Kutrzeby (na skrzyżowaniach z ul. Parafialna, Strachowskiego oraz Kutrzeby),

- Legnicka (skrzyżowanie z ul. Sokolniczą),

- Lotnicza (dwie pary przy stadionie),

- Obornicka (skrzyżowanie z ul. Bezpieczną),

- Pilczycka (wszystkie skrzyżowania od ul. Milenijnej do Gwareckiej),

- Powstańców Śląskich (skrzyżowanie z ul. Szczęśliwą),

- Przyjaźni,

- Szczęśliwa (skrzyżowanie z ul. Gwiaździstą),

- Zwycięska (skrzyżowanie z ul. Agrestową),

- Żmigrodzka (skrzyżowanie z ul. Lekarską).



Co wy o tym sądzicie? Czy to, że będziemy mieć więcej świateł niż Poznań, który ma od nas więcej dróg, to powód do dumy?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości