Reprezentacja Czech, która wygrała grupę A i w ćwierćfinale zmierzy się z Portugalią, zostanie we Wrocławiu dopóki będzie grać w turnieju. Czescy piłkarze na pewno więc zabawią w stolicy Dolnego Śląska do piątku 22 czerwca. To znaczy, że nie znikną utrudnienia w ruchu wokół hotelu Monopol.
Nie ma obaw, że czescy piłkarze po rozegraniu trzech spotkań we Wrocławiu spakują manatki i przeniosą się do innego miasta.
- We Wrocławiu Czesi mają swoje centrum pobytowe, więc zostaną tu tak długo, jak długo będą się liczyć w walce o mistrzostwo Europy. Stąd będą się przemieszczać do innych miast na swoje mecze – mówi Paweł Czuma z wrocławskiego magistratu.
Na pewno piłkarze zza południowej granicy pozostaną więc we Wrocławiu do piątku 22 czerwca. Dzień wcześniej w Warszawie w ćwierćfinałowym pojedynku zmierzą się z Portugalią. Jeśli wygrają, swój mecz półfinałowy zagrają 27 czerwca w Doniecku.
- Życzymy Czechom jak najlepiej i mamy nadzieję, że zostaną u nas aż do 1 lipca, czyli do finału Euro 2012 – dodaje Paweł Czuma.
Dopóki Czesi będą mieszkać w naszym mieście, nie znikną utrudnienia w ruchu w okolicy hotelu Monopol.
- Co najmniej do 22 czerwca wyłączona z ruchu będzie ulica Modrzejewskiej i część ulicy Świdnickiej od ul. Bożego Ciała – wyjaśnia Paweł Czuma.
Wciąż obowiązuje też zakaz parkowania na sześciu ulicach w ścisłym centrum Wrocławia. Samochodów nie można zostawiać na Kurzym Targu, ul. Wita Stwosza, ul. Kiełbaśniczej, ul. Ruskiej, placu Solnym i na ul. Gepperta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze