Reklama

Czterdzieści tysięcy osób na otwarciu strefy kibica

08/06/2012 00:00

Wyjątkowo spokojnie było w czwartek na otwarciu wrocławskiej strefy kibica w Rynku. Tylko cztery razy drobnej pomocy musieli udzielać lekarze, ani razu nie interweniowała policja, z centrum nie odholowano też ani jednego auta. Podczas koncertów przez miasteczko futbolowe przewinęło się około 40 tysięcy osób.

W czwartek na otwarcie strefy kibica dla wrocławian i zagranicznych kibiców zagrały zespoły Margaret i Enej, a także wokalista Arash. Jak podkreślają przedstawiciele magistratu, inauguracja miasteczka dla kibiców przebiegła w wyjątkowo spokojnej atmosferze.

- Cztery razy potrzebna była pomoc medyczna, nie odnotowano żadnych poważnych incydentów i zakłóceń porządku, a przez cały czwartek nie odholowano żadnego samochodu, co świadczy o tym, że mieszkańcy Wrocławia wzięli sobie do serca prośby o przeparkowanie aut – mówi Paweł Czuma z wrocławskiego magistratu.

Wygląda na to, że mimo wielu krytycznych głosów na temat usytuowania strefy kibica, miasteczko cieszy się dużym powodzeniem. W trakcie czwartkowych koncertów przez Rynek przewinęło się 40 tysięcy osób, a równocześnie w strefie bawiło się nawet 18 tysięcy osób.

- Wszystko przebiegało sprawnie, na wejście do strefy trzeba było czekać około 2 minut, kontrola zajmowała od 15 do 25 sekund, a w kolejce przy punktach gastronomicznych stało się około minuty – wylicza Paweł Czuma.

>Zobacz, jak wyglądała strefa kibica na kilka godzin przed otwarciem


W piątek bramy strefy kibica otwarto o godzinie 12. Po godz. 16 będzie można obejrzeć multimedialne show i koncert L.U.C. a od 18 gości czekają już tylko piłkarskie emocje. Na telebimach będzie można zobaczyć pojedynek Polski z Grecją, a potem mecz Czechów z Rosjanami.

- Kibice z Rosji i Czech cały czas się zjeżdżają, na dworzec podjeżdżają pociągi z fanami piłki nożnej. A na Stadionie Miejskim mecz, oprócz Polaków i kibiców zza wschodniej i południowej granicy, będą oglądać m.in. miłośnicy futbolu z tak egzotycznych miejsc jak Pakistan, Puerto Rico, Swaziland, Botswana czy Kirgistan – mówi Paweł Czuma.

Z uwagi na prognozę pogody, do strefy kibica będzie można wejść z małymi parasolkami. Duże parasole ze szpicem trzeba będzie zostawić w depozycie. Wyjaśniono też sporną kwestię dotyczącą aparatów fotograficznych.

- Kibice mogą wnosić do strefy kibica swoje aparaty. Nie można wejść jedynie z profesjonalnym sprzętem – tłumaczy Paweł Czuma.

Strefa kibica w dniach meczów we Wrocławiu i we wszystkie weekendy będzie czynna od godz. 12. W dni powszednie, w których mecze w innych miastach rozpoczynają się o godz. 18 impreza w strefie zacznie się o godz. 15, a w dni powszednie, w których mecze w innych miastach rozpoczynają się o godz. 20.45 – o godz. 17.

Jednak aby wrocławianom łatwiej było się poruszać po Rynku, od rana przez strefę będzie można przechodzić.

- Codziennie od 9 rano do godziny przed otwarciem strefy w Rynku będą stały specjalne rękawy, dzięki którym będzie można przechodzić przez miasteczko – zapewnia Julia Wach z biura prasowego magistratu.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości