Reklama

Do Hali Targowej wprowadzą się artyści

01/08/2012 00:00

Szykują się spore zmiany w funkcjonowaniu Hali Targowej. Obecny zarządca - Społem PSS „Północ” planuje inaczej zaaranżować wnętrze, wynająć nowe powierzchnie handlowe i usługowe i wpuścić do środka artystów i rzemieślników, którzy będą mogli tam sprzedawać swoje dzieła.

O tym, że Hala Targowa najprawdopodobniej zmieni swoje oblicze mówi się już od jakiegoś czasu. Mimo niewątpliwych walorów historycznych i swojej wyjątkowości, to miejsce coraz częściej przegrywa walkę o klientów z nowoczesnymi galeriami handlowymi.

Dlatego też zarządca obiektu planuje nową aranżację tradycyjnego handlu, która ma przyciągnąć do Hali Targowej nowych najemców, a co za tym idzie, nowych kupujących. Po zmianach w Hali Targowej mają być oferowane zarówno dzieła artystów i rzemieślników, jak i produkty regionalne.

Społem PSS „Północ” już oferuje do wynajmu powierzchnie handlowe i usługowe. Próbowaliśmy dowiedzieć się, jak dokładnie będzie wyglądać Hala Targowa po planowanych zmianach. Lech Stefański, wiceprezes ds. ekonomicznych w Społem informuje, że na obecnym etapie prac nie może udzielić żadnych informacji.

- W momencie opracowania koncepcji architektonicznej i jej uzgodnieniu z konserwatorem zabytków będziemy mogli udzielić odpowiedzi na wszelkie pytania – wyjaśnia Lech Stefański.


Od jakiegoś czasu nowy pomysł na Halę Targową stara się spopularyzować Inicjatywa Edukacyjna eMSA. Anna Rumińska i Ewa Wasilewska (autorki inicjatywy) prowadzą fanpage na Facebooku, wysyłają też listy do wrocławskich radnych i urzędników w sprawie reaktywacji tego obiektu.

Głównym celem, jaki im przyświeca jest uczynienie z Hali Targowej „centrum kuli-kultury”, czyli Oazy Smakoszy.

- Miałoby to być połączenie lokalnej i ekologicznej żywności, napojów (w tym dolnośląskich win), dolnośląskiej (i nie tylko) kultury i tradycji biesiadowania oraz kultury i edukacji pro-zdrowotnej, pro-kulinarnej i pro-czytelniczej – podkreślają inicjatorki przedsięwzięcia.

Zgodnie z pomysłem Inicjatywy Edukacyjnej eMSA, Hala Targowa miałaby stać się miejscem sprzedaży i konsumpcji produktów lokalnych, pojawiłyby się tam restauracyjki i knajpki, a także stanowiska do samodzielnej obróbki termicznej („integracja przez pitraszenie”). W Hali prowadzone byłyby warsztaty kulinarne czy wykłady o zdrowej żywności, znalazłoby się tam też miejsce dla miłośników czytania, muzyki, tańca czy filmu.

- Chcemy, aby Hala Targowa tętniła życiem, była miejscem spotkań, dostępnym dla maksymalnie wszystkich, generowała wysokie przychody, stanowiła wizytówkę Wrocławia, była oazą KULI-KULTURY, czyli hiper-klubem kulinarno-kulturalno-edukacyjnym – tłumaczą autorki inicjatywy.

Hala Targowa powstała podczas reformy handlu miejskiego, którą zainicjował Richard Plüddemann – miejski radca budowlany, architekt, społecznik i publicysta. W latach 1890-91 zaplanował wybudowanie czterech miejskich hal targowych, które miały zastąpić otwarte targowiska czyli Rynek, plac Solny i plac Nowy Targ.

Udało się zrealizować tylko dwie z planowanych czterech hal targowych, które miasto chciało ulokować w przestrzeni między centrum a przedmieściami. Markthalle I przy ulicy Piaskowej 17 (Ritterplatz) i niemal bliźniacza Markthalle II przy ulicy Piłsudskiego 27/29 (Friedrichstrasse), które powstały w latach 1906-08, zaprojektowali: Richard Plüddemann, Friedrich Friese i inżynier Heinrich Küster.

Więcej o historii Hali Targowej przeczytacie w naszym cyklu „Odkrywamy Wrocław”.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości