Zapadł wyrok dotyczący psa Tofika, uratowanego w marcu 2021 roku z rąk okrutnych właścicieli w podwrocławskich Ratowicach przez Dolnośląską Straż ds. Ochrony Zwierząt. Jest najniższy z możliwych, choć wykroczenie do najlżejszych nie należało.
10 kilogramów niedowagi, skołtuniona sierść, a pod nią wystające kości żeber i kręgosłupa, krwawiący guz, rany na tylnej łapie oraz zanik mięśni - tak wyglądał skrajnie zaniedbany Tofik, 8-10-letni pies, rok temu odebrany interwencyjnie właścicielom w Ratowicach w gminie Czernica.
Był przetrzymywany na podwórku. W prowizorycznej budzie miał brudną szmatę, a w misce - błoto. Został prawie zagłodzony i już ledwo mógł chodzić. Zaczął chorować. Według świadków jego "opiekunowie" nie zabrali go do lekarza po potrąceniu przez samochód.
Psa właścicielom odebrała Dolnośląska Straż ds. Ochrony Zwierząt i do tej pory się nim opiekuje. Na jego leczenie, z pomocą darczyńców, wydała ok. 7 tys. zł. Tofik mieszka w domu tymczasowym, jest tzw. psem nieadopcyjnym.
Ostatnio zapadł wyrok w sprawie o znęcanie się nad zwierzęciem przez właścicicieli Tofika, zgłoszone do prokuratury przez Dolnośląską Straż ds. Ochrony Zwierząt. Sąd w Oławie ukarał obojga, kobietę i mężczyznę, grzywną wysokości po 2 tys. zł i w sumie 1000 zł nawiązki na wrocławski oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Przez najbliższe 3 lata nie mogą posiadać zwierząt.
- Jest to najniższa kara. Nie zasądzono im obowiązku naprawienia szkody. A oni są bardzo bogatymi ludźmi - mówi Karolina Piech, kierująca Dolnośląską Strażą ds. Ochrony Zwierząt, która zapowiada odwołanie od wyroku.
Jednocześnie Karolina Piech została niedawno oskarżona o kradzież psa na terenie tej samej miejscowości, czyli Ratowic. To skutek przeprowadzonej tam, innej interwencji, po której właściciel zaniedbanego doga zwrócił się po pomoc do policji.
- Grozi mi 5 lat więzienia. Mnie, osobie, która ratuje zwierzęta. Natomiast ludzie, którzy "świadomie, wspólnie i w porozumieniu znęcali się" nad Tofikiem muszą zapłacić 5 tys. zł kary. Gdzie my żyjemy - pyta działaczka.
UWAGA! Niektóre zdjęcia w galerii mogą być zbyt drastyczne dla wrażliwych osób
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze