W piątkowy wieczór doszło do tragedii w bloku przy ul. Kamiennej. Osiemdziesięcioletnia kobieta wypadła z okna na dziewiątym piętrze i zmarła na miejscu. Nie udało się także uratować młodej kobiety, którą w środę na Partynicach poturbował koń – w piątek trzydziestolatka zmarła w szpitalu.
Na razie nie są znane szczegóły tragedii na Kamiennej. Wiadomo, że w piątek około godziny 19 starsza kobieta wypadła z okna na dziewiątym piętrze wieżowca. Osiemdziesięciolatka zginęła na miejscu. Policja ustali dokładne przyczyny tego zdarzenia.
Od środy lekarze z wrocławskiego szpitala przy ul. Weigla walczyli o życie trzydziestoletniej kobiety, która spadła z konia na terenie wrocławskiego toru wyścigów konnych na Partynicach.
Podczas przejażdżki zwierzę spłoszyło się, zrzuciło kobietę na ziemię i przygniotło całym ciężarem swoją właścicielkę. Kobiety nie udało się uratować i w piątek, w wyniku odniesionych obrażeń, zmarła.
Trzydziestolatka była instruktorem jeździectwa i w stajni na Partynicach trzymała swojego konia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze