Reklama

Euro we Wrocławiu, dzień I: w strefach kibica ścisk, na stadionie bójki [VIDEO]

09/06/2012 00:00

Kilkadziesiąt tysięcy kibiców podczas meczu otwarcia Euro 2012 dopingowało Polaków we wrocławskich strefach kibica. Było tłoczno i nie obyło się bez incydentów. Z kolei na Stadionie Miejskim, gdzie wieczorem grały reprezentacje Czech i Rosji, doszło do bójek z udziałem rosyjskich kibiców.

Fanzone w Rynku

Najwięcej osób zdecydowało się na przyjazd do strefy kibica w Rynku, by tam dopingować Polaków w meczu otwarcia Euro 2012. Już przed godziną 18 miasteczko było wypełnione po brzegi i ochrona przestała wpuszczać kibiców. Część osób niezadowolonych z takiego obrotu sprawy próbowała sforsować bramki. Nie obyło się bez przepychanek, musiała interweniować policja.

- Jak to zamknięte? To jakiś skandal. To po co zrobiliście tę strefę kibica? – krzyczał jeden z kibiców.

- Nie możemy wpuścić więcej kibiców, bo strefa jest już zapełniona. To byłoby niebezpieczne – tłumaczył ochroniarz.

Część kibiców wróciła do domu, ale część pozostała i zza płotu oglądała mecz. Jeszcze inni zmieniali lokalizację.

- Jedziemy na Lotniczą. Może tam uda nam się dostać – szybko decydowali się niektórzy.

Zobacz, jak 30 tysięcy osób kibicowało Polakom w strefie kibica w Rynku

Fancamp na Lotniczej

Tam osób było zdecydowanie mniej, ale i strefa o wiele mniejsza. Jeden telebim, kilkanaście stoisk z piwem i dłuuuga kolejka po żetony (żeby móc coś kupić na terenie fancampu na Lotniczej, najpierw pieniądze trzeba wymienić na specjalne plastikowe monety).

Szczęśliwcom, którzy przyszli odpowiednio wcześniej udało się zająć miejsca siedzące na ławkach przed telebimem. Reszcie pozostało tłoczenie się pod namiotami i wszędzie indziej, gdzie tylko widać było skrawek ekranu. Wśród kibiców sporo było Czechów, trochę Rosjan, no i oczywiście Polacy. Zero agresji, niezwykle przyjazna atmosfera.

Problem zaczął się w drugiej połowie spotkania Polaków z Grekami. Nad Lotniczą przeszła ogromna ulewa, która kompletnie przemoczyła tych, którzy w porę nie zdołali schować się po jednym z namiotów. Po paru minutach trudno było znaleźć choćby skrawek suchego miejsca, który nie byłby zajęty przez kibiców. Ci, dla których zabrakło miejsca pod dachem, uciekali do domów.

Stadion Miejski

Komunikacja miejska spisała się na piątkę – ani w drodze na wieczorny mecz Czech z Rosją, ani po zakończeniu spotkania kibice nie musieli czekać na autobusy i tramwaje. Te podjeżdżały jedne po drugich (nie przeszkodził w tym nawet wypadek na Legnickiej) i błyskawicznie zabierały piłkarskich fanów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez wrocławski magistrat, wszyscy widzowie zostali rozwiezieni po meczu przez komunikację miejską w ciągu 50 minut.

Podobnie było pod bramkami na stadion. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie - ci, którzy nastawiali się na kilkudziesięciometrowe kolejki do wejścia, znane chociażby z meczów Śląska Wrocław rozgrywanych na Stadionie Miejskim, byli mocno zaskoczeni. Trochę postać trzeba było jedynie w kolejkach do toalet i punktów gastronomicznych.

A na trybunach piłkarskie święto. Na przemian słychać było żywiołowe okrzyki „Rassija” i „Češi”. Kibice, których trudno było rozróżnić (ze względu na bardzo podobne barwy narodowe) siedzieli w grupkach obok siebie i poza jednym incydentem (gdy jeden z fanów rzucił na murawę racę) nic nie zakłócało przebiegu spotkania.

Gorzej było w kuluarach wrocławskiej areny. Tuż po meczu doszło tam do bójki z udziałem rosyjskich pseudokibiców, którzy zaatakowali czterech stewardów. „Zadymę” uwiecznił na filmie jeden z kibiców. Policja będzie pracować nad ustaleniem tożsamości sprawców ataku - ma w tym pomóc bardzo wyraźny zapis z monitoringu.

Reklama










tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości