Program X Factor powoli dobiega końca. W przyszłym tygodniu odbędzie się jego półfinał, a za dwa finał. Wśród uczestników, którzy walczą o zwycięstwo wciąż jest wrocławski muzyk- Gienek Loska, który swoim talentem, pokorą oraz konsekwencją coraz mocniej podbija serca widzów.
- American dream. Z ulicy na scenę- tak o sukcesie Gienka mówił we wczorajszym odcinku Kuba Wojewódzki.
Muzyk przyjechał do Polski w 1992 roku, najpierw mieszkał w Krakowie, potem przeniósł się do Wrocławia. Żył z grania na ulicy. Teraz dzięki swojej determinacji i występie w TVN-owskim show staje się znany szerokiej publiczności i zjednuje sobie coraz więcej fanów.
W niedzielnym programie X Factor uczestnicy mieli dwa zadania- zaśpiewać po angielsku i po polsku. W pierwszej odsłonie nasz muzyk zaprezentowal się w repertuarze "One" U2. Tradycyjnie już, po jego występie brawa nie cichły. Także jurorzy byli pod wrażeniem.
- Świetny repertuar, świetnie wykonanie, świetnie wyglądasz. Dla mnie rewelacja- chwaliła Maja Sablewska.
Druga wybrana przez Gienka piosneka to "Niepokonani" Perfectu.
- Jestem z ciebie dumny- powiedział po występie Loski, jego opiekun Czesław Mozil.
- To jasne, że będzie tu za tydzień- skwitował Wojewódzki.
Decyzją widzów Gienek Loska zaśpiewa w kolejnym, półfinałowym już, odcinku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze