Sylwestrowa noc i Nowy Rok zaskoczyły temperaturami, jakich najstarsi wrocławianie nie pamiętają. Termometry pokazały powyżej 16 stopni Celsjusza i w środku zimy czuć było iście wiosenną atmosferę. Taka pogoda nie będzie nam jednak towarzyszyć zbyt długo.
W poniedziałek, 2 stycznia, temperatura we Wrocławiu sięgnie 14 stopni Celsjusza. Będzie to ostatni tak ciepły dzień. Kolejne cztery dni - od wtorku, 3 stycznia do piątku, 6 stycznia - przyniosą ochłodzenie, chociaż jak na styczeń będzie i tak bardzo ciepło. Termometry pokażą 10 stopni Celsjusza w dzień. Niebo we wtorek i czwartek będzie dość pogodne, w środę i piątek zachmurzone z możliwymi opadami deszczu.
Od środy synoptycy prognozują możliwość wystąpienia zagrożenia meteorologicznego. Ostrzeżenie dotyczy silnego wiatru i jest ważne od środy, 4 stycznia od godz. 7.30 do czwartku, 5 stycznia do godz. 7.30. Zagrożenie otrzymało pierwszy stopień, co oznacza, że może powodować zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz straty materialne.
Prawdziwe ochłodzenie oraz opady śniegu zaczną się w sobotę, 7 stycznia. Śnieg, który spadnie w ten dzień nie będzie miał jednak szansy utrzymać się, ponieważ temperatura w dzień będzie wynosiła 3 stopnie Celsjusza. Pierwsza połowa przyszłego tygodnia to temperatury pomiędzy 2 a 5 stopni Celsjusza. Kolejna fala ochłodzenia zacznie się w środę, 11 stycznia. Wtedy też znów będzie padał śnieg z deszczem oraz deszcz. W piątek, 13 stycznia temperatura w dzień spadnie poniżej 0 i wyniesie -1 stopień Celsjusza. Sobota, 14 stycznia, będzie jeszcze chłodniejsza: synoptycy zapowiadają -4 stopnie Celsjusza, ale dość słoneczne niebo z lekkim tylko zachmurzeniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze