Reklama

Kibice Grecji zostali w domu

11/06/2012 00:00

Tylko zaledwie pięć tysięcy kibiców z Grecji zasiądzie dzisiaj na trybunach Stadionu Miejskiego, aby dopingować swoją drużynę. Czechów ma być około 10 tysięcy, ale najwięcej będzie i tak Polaków.

Niestety, sprawdzają się prognozy mówiące o tym, że wylosowanie Grecji nie było z punktu widzenia napływu kibiców najlepsze. Ani na pierwszym meczu z Polską w Warszawie, ani dzisiaj we Wrocławiu nie będzie najazdu fanów z Hellady. Organizatorzy spodziewają się, że w naszym mieście pojawi się około pięciu tysięcy niebiesko-białych kibiców. Część z nich już przyleciała do Wrocławia w poniedziałek, a kolejna grupa powinna przyjechać dzisiaj pociągiem z Warszawy.


 


Przyczyny tak niskiej frekwencji są trzy. Po pierwsze: kibice z Grecji nie należą do tych, którzy licznie wspierają na wyjazdach swoją reprezentację. Po drugie: to dopiero faza grupowa i ewentualni gotowi na wyjazd czekają na ćwierćfinał. I po trzecie: kryzys w Grecji.

Reklama

Znacznie więcej odwiedzi nasze miasto kibiców z Czech. Na razie większego natężenia na granicy nie ma, ale podobnie było w piątek. Ruch zacznie się dopiero we wtorek na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem. Poza tym do Wrocławia mają przyjechać trzy specjalne pociągi, które powinny przywieść około dwóch tysięcy kibiców z Czech. Niestety, większość z nich zaraz po meczu uda się w drogę powrotną.


 


W sumie organizatorzy szacują, że z Grecji będzie około 5 tysięcy kibiców, z Czech 10 tysięcy, a pozostali fani to Polacy, ale również Włosi, Hiszpanie, Anglicy, Chorwaci i Rosjanie.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości