Nietypowe zdarzenie w podwrocławskim Kiełczowie. W sobotnie przedpołudnie kierowca nie opanował tam samochodu, wyleciał z drogi, zdemolował płot i uderzył w dom, po czym uciekł z miejsca wypadku.
Wszystko działo się w Kiełczowie na ulicy Wrocławskiej około godziny 10 w sobotę. Rozpędzony ford focus kombi najpierw wypadł na pobocze drogi, później staranował ogrodzenie, przejechał przez fragment posesji i uderzył w murowany dom. Auto zatrzymało się dopiero na kolejnym płocie.
Nie wiadomo, dlaczego doszło do tego wypadku, bo kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Może być ranny. Już szuka go policja. Niewykluczone, że był pod wpływem alkoholu.
Służby zabezpieczają teren posesji i próbują usunąć zakleszczony między domem a ogrodzeniem pojazd. Na szczęście nikt z mieszkańców domu nie został poszkodowany. W momencie wypadku na chodniku, przez który również przejechało auto, nie znajdował się żaden pieszy.
Policjanci z drogówki bardzo dokładnie analizują wszystkie znaki na miejscu wypadku, by szczegółowo wyjaśnić przyczyny i okoliczności. Szukają kierowcy, aby sprawdzić między innymi jego stan trzeźwości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze