Kilka dni temu urzędnicy zdecydowali o zdjęciu części kłódek z mostu Tumskiego. Ich zdaniem niektóre zapięcia zagrażały bezpieczeństwu spacerowiczów. Kłódki nie zostały na szczęście wyrzucone i każdy może je teraz osobiście odebrać.
Tradycja wieszania kłódek przez zakochanych i nowożeńców na moście Tumskim jest stosunkowo świeża, przywędrowała do Wrocławia z południa Europy. Pierwsze kłódki pojawiły się na balustradach mostu w roku 2008 i z roku na rok zaczęło ich przybywać.
- Ponieważ z braku wolnej przestrzeni na balustradach zakochani zaczęli wieszać kłódki na linkach, łańcuszkach i gumkach również na ryglach mostu ponad głowami przechodniów, byliśmy zmuszeni usunąć wszystkie zagrażające bezpieczeństwu dowody miłości - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Jak dodają miejscy urzędnicy - półkilogramowe i cięższe egzemplarze mogłyby komuś zrobić krzywdę gdyby spadły. Usunięte kłódki na szczęście nie powędrowały od razu na śmietnik, a zostały zdeponowane w magazynie ZDiUM-u.
Można je odbierać w godzinach pracy Biura Rzeczy Znalezionych: od poniedziałku do piątku w godzinach od 08:00 do 14:00, w siedzibie Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przy ul. Długiej 49, w budynku H.
Urzędnicy informacji na ten temat udzielają również pod numerem 71 376-08-96. - Ponieważ do części kłódek są przypięte inne, warto zabrać ze sobą kluczyk lub piłkę do odcięcia swojej kłódki - dodają w ZDiUM-ie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze