Reklama

"Koniec upomnień, będziemy karać". Ruszyły wzmożone kontrole maseczek w tramwajach i autobusach

26/08/2020 17:49

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji ostrzega: pobłażliwość się skończyła. Tuż przed powrotem dzieci do szkół spółka intensyfikuje egzekwowanie przestrzegania zasad bezpieczeństwa sanitarnego w swoich pojazdach. 

Od teraz sprawdzaniem prawidłowego używania maseczek, zgodnie z rządowym rozporządzeniem, zajmują się nie tylko kontrolerzy MPK wraz policjantami, ale też strażnicy miejscy. Tylko w środę osiem dwuosobowych patroli wyruszyło w tym celu z placu Dominikańskiego tramwajami i autobusami.


- Przez ostatnie miesiące otrzymałem kilkadziesiąt próśb w tej sprawie. Często piszą do mnie starsi ludzie, którzy nie wiedzą, jak prosić wsiadającą młodzież, by założyła maseczki. Oni wirusa lekceważą, a dla seniorów może być śmiertelny. Dostałem taki list. Klasyczny, w kopercie: "Mam 70 lat, astmę i nadwagę. Zawsze przy sobie maseczkę, czasem mam zapasowe, gdy wsiada ktoś młodszy bez maseczki, to proszę, by założył, nawet daję tę zapasową. On często mówi, że jest zdrowy i czuje się dobrze. Ale przecież nie wie, czy nie ma oznak choroby, której ja, jeśli na mnie chuchnie, po prostu nie przeżyję". Ten list i jemu podobne sprawił, że intensyfikujemy działania - mówi rzecznik pasażera MPK, Arkadiusz Kucharski

Reklama

- Dołączamy w tych działaniach do policji  i będziemy pojawiać się w MPK nawet bez kontrolerów. W ramach dziennych patroli będziemy wsiadać i sprawdzać, czy ludzie zasłaniają nos i usta. Zwłaszcza, że od września trzeba będzie mieć przy sobie zaświadczenie lekarskie o przeciwskazaniach, jeśli pojawimy się w sklepie czy pojeździe komunikacji miejskiej z odsłoniętymi ustami i nosem - zapowiada strażnik miejski, Piotr Szereda.


Również policja zapewnia, że będzie częstszym gościem w pojazdach MPK: - Skończył się czas upominania, będziemy karać. Było dość czasu, by kupić maseczki czy przyłbice. W ciągu tygodnia wystawialiśmy we Wrocławiu kilkanaście mandatów od 20 do 500 zł za brak zasłoniętych ust i nosa. Teraz będziemy bardziej restrykcyjni. Wzrastające statystyki zakażeń koronawirusowych pokazują nam wszystkim, że to nie zabawa - tłumaczy Dariusz Rajski z wrocławskiej policji.

Reklama

Obecnie statystyki MPK wskazują, że 85-90 proc. pasażerów stosuje się do wymogu noszenia maseczek w tramwajach i autobusach. Jednak wiele osób robi to nieprawidłowo: często zasłaniają wyłącznie usta lub maseczkę mają opuszczoną na brodę, co nie zapewnia innym pasażerom żadnej ochrony.


mgo/mat.pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości