Rusza konkurs piosenki „Kawałek Wrocławia”. Poszukiwania jest ilustracja muzyczna dla stolicy Dolnego Śląska, zapis nutowy waszych ulubionych miejsc w naszym mieście. Szansę mają amatorzy jak i profesjonaliści. Warunek jest jeden autorska piosenka musi chwycić za serce i ucho jury. Nagrody główna - 51 tysięcy złotych.
Do konkursu zgłosić się może każdy – zarówno amatorzy jak i profesjonaliści.
– Zapraszamy wszystkich, którzy mają pomysł na przebój o Wrocławiu – mówi Maciej Kaczmarski pomysłodawca konkursu.
– Zależy nam na tym, żeby Wrocław miał swoją piosenkę i muzyczną wizytówkę, której pozazdroszczą stolicy Dolnego Śląska inne miasta, a mieszkańcy Wrocławia będą ją nucić na ulicach – dodaje Kaczmarski.
Do wygrania w konkursie jest wysoka nagroda pieniężna w wysokości 51 tysięcy złotych i możliwość zaprezentowania swojego utworu na żywo przed publicznością podczas obchodów Dnia Życzliwości 21 listopada. Ostatecznego wyboru laureatów 3 pierwszych miejsc, dokona wrocławska kapituła artystów, muzyków i koneserów sztuki. W jej skład weszli znani i lubiani artyści m.in. Ewa Michnik, Konrad Imiela, Zbigniew Czwojda, Kabaret Elita, rektor Akademii Muzycznej Krystian Kiełb oraz pomysłodawca konkursu, właściciel Rzetelnej Firmy Maciej Kaczmarski.
– Nagranie piosenki o naszym mieście jest nie tylko znakomitą okazją do promocją Wrocławia, ale także dla młodych, zdolnych twórców możliwością zaprezentowania swoich umiejętności. Kibicuję wszystkim – mówi Ewa Michnik, dyrektor Opery Wrocławskiej zaproszona do kapituły konkursu.
Do etapu finałowego wejdzie pięć utworów z największą liczbą głosów. Zwycięzcę konkursu „Kawałek Wrocławia” poznamy w październiku. Nagrania można przesyłać do siedziby Rzetelnej Firmy przy ul. Armii Ludowej 21 z dopiskiem "Kawałek Wrocławia – konkurs piosenki". Na prace organizatorzy czekają do 24 września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze