Dzięki materiałowi z monitoringu przekazanemu policjantom przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji, funkcjonariusze zidentyfikowali i zatrzymali nastolatka podejrzewanego o malowanie graffiti we Wrocławskich autobusach. Chłopak ma na swoim koncie kilkanaście uszkodzeń mienia, ale ta lista nie jest jeszcze zamknięta.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław Fabryczna zostali powiadomieni o nieznanym sprawcy dokonującym uszkodzeń mienia w miejskich autobusach, poprzez nanoszenie graffiti na ich wewnętrzne elementy. W ręce policjantów trafił także materiał z wewnętrznego monitoringu pojazdów, przekazany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji we Wrocławiu. Z zapisu kamer wynikało, że uszkodzeń dokonuje kilkunastoletni chłopak.
Podejrzewanym okazał się 15 - letni wrocławianin. Funkcjonariusze do chwili obecnej udowodnili mu 12 czynów, polegających na nanoszeniu graffiti na elementach wewnętrznych autobusów, w postaci tapicerki i szyb. Do zdarzeń doszło w kwietniu 2012 roku a sprawca swoją działalnością spowodował straty w wysokości blisko 4 tysięcy złotych na szkodę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji we Wrocławiu.
– Przypomnijmy, że malowanie po budynkach, ogrodzeniach, urządzeniach czy - tak jak w tym przypadku - pojazdach, bez zgody ich właściciela bądź zarządcy, jest traktowane jak uszkodzenie mienia. Jeżeli wartość strat powstałych w wyniku działania sprawcy przewyższy kwotę 250 złotych, może mu grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd zobowiązuje taką osobę do naprawienia szkody w pełnym wymiarze finansowym. W przypadku osoby nieletniej, o jej dalszych losach decyduje sąd rodzinny, a obowiązanymi do naprawienia szkody stają się wówczas jej opiekunowie – przekazuje Kamil Rynkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Dodajmy też, że MPK zorganizowało kilka dni temu akcję, w której poprosiło artystów-grafficiarzy o pomalowanie jednego z autobusów. Przedstawiciele komunikacyjnej spółki mają nadzieję, że takie apele przyniosą efekt i wandali w pojazdach będzie coraz mniej. Ma służyć temu również monitoring.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze