Zapraszamy w wirtualną podróż po wrocławskich lokalach - pubach, kawiarniach i restauracjach. Nie będziemy jednak bawić się w krytyków kulinarnych, dyskutować o smakach, stawiać gwiazdek, plusików i punktów. Przyjrzymy się natomiast wnętrzom, ich stylistyce oraz wystrojowi i z nieskrywaną satysfakcją będziemy krążyć po mieście w poszukiwaniu przyjaznych przestrzeni.
Wrocław doczekał się pierwszego muzeum sztuki współczesnej. Na tymczasową siedzibę instytucji wyznaczono bunkier przeciwlotniczy z okresu II wojny światowej znajdujący się na placu Strzegomskim. W odnowionym budynku obok przestrzeni wystawienniczych miejsce znalazły dwie kawiarnie - jedna zlokalizowana na parterze, druga zaś na dachu budynku.
Artyści świadomie i z premedytacją wtłoczyli w bielone, betonowe ściany bunkra kolor, kształt i fakturę. Dzięki temu, półkolista przestrzeń przypomina nieco ‘koło fortuny’ lub wielobarwny, apetyczny tort schowany w gigantycznym, białym kartonie. W klubie “Muzeum” królują soczyste barwy RGB połączone z bielą i czernią. Wyposażenie oraz podłogi wykonane są z gładkich kubików, dzięki czemu wnętrze ma swoją własną, unikalną dynamikę. Jej geometryczny charakter przełamują “miękkie” akcenty - delikatne w dotyku obicia ścian oraz nienachlane, punktowe oświetlenie.

Przestrzeń "Beautiful Tube" należy z pewnością do najoryginalniejszych przestrzeni "kawiarnianych" Wrocławia. Ten barwny korytarz śmiało nawiązuje do znanych już z lat 60-tych kolorowych miękkich tuneli projektowanych przez Vernera Pantona, jednak tutaj podany jest w surowszej, nowocześniejszej formie. Niezwykle odważne decyzje projektantów zbudowały w - i tak już dość niecodziennym klimacie bunkra, zupełnie nową rzeczywistość, która zdaje się nie mieć zbyt wiele wspólnego ze światem zewnętrznym. Nie znajdziemy tu bowiem światła dziennego, a nasze komórki nie złapią zasięgu przez grube betonowe ściany schronu. Brak zewnętrznych bodźców pozwala zwiedzającym pochłonąć się przez feerię barw "pięknego tunelu".
Na szczęście twórcy przestrzeni zaprojektowali ją tak, by ludzie chcieli spędzać w niej jak najwięcej czasu. W związku z tym, w Klubie Muzeum będziemy mogli napić się kawy, przekąsić lekkie danie lub skorzystać z internetu.
***
W cyklu Od środka możesz przeczytać:
Falanster
Dom Lodów Barton
Nowohoryzontowy Arsenał
Muffiniarnia
Kryminalna kawiarnia Speakeasy
Miejsce
Cafe Rozrusznik
Wydawnictwo
Julia Spychalska, Aleksandra Błażowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze