Reklama

Od środka: ot, po prostu takie „Miejsce”

14/08/2011 00:00

Zapraszamy w wirtualną podróż po wrocławskich lokalach - pubach, kawiarniach i restauracjach. Nie będziemy jednak bawić się w krytyków kulinarnych, dyskutować o smakach, stawiać gwiazdek, plusików i punktów. Przyjrzymy się natomiast wnętrzom, ich stylistyce oraz wystrojowi i z nieskrywaną satysfakcją będziemy krążyć po mieście w poszukiwaniu przyjaznych przestrzeni.

Każdy na niego czeka, każdy go planuje, każdy się z niego cieszy. Długi weekend, czas błogiego wypoczynku, lenistwa i relaksu. Nie przez przypadek więc w naszym cotygodniowym cyklu kierujemy się do pewnego „Miejsca”. Ni to knajpa, ni to sklep, ni to galeria. Coś po środku, a może coś z boku. Ważne, że „Miejscu” towarzyszy właśnie taki „długoweekendowy” klimat, szczególnie cenny w ciągu pracowitego tygodnia.



„Miejsce” znajduje się przy ul. Odrzańskiej 8 i powstało z myślą o towarach wrocławskiego wydawnictwa Ilustris. To świat z cieszących się popularnością kartek pocztowych autorstwa Andrzeja Tylkowskiego. Królują w nim kolor, humor i dobre emocje. Takie też jest wnętrze tego zakątka. Mocne, zdecydowane barwy, miękkie kanapy i wiszące nad głowami, niczym wielkie dmuchawce, żyrandole doskonale nawiązują do oferowanych przez Ilustris prac artystycznych.






A jest z czego wybierać, bowiem „Miejsce” obok czysto rekreacyjnej strony (o której za chwilę), to także raj dla wszelkiej maści skrybów, Koszałków Opałków i gryzipiórków. Na stojakach, kredensach, komodach i regałach swoje miejsce znalazły nie tylko kartki, ale i książki, kalendarze, bloki rysunkowe, pióra i długopisy oraz ozdobne papiery czy wstążki. Specjalne zaaranżowane biurko zachęca do wypisania pozdrowień, a czerwona skrzynka pocztowa (nie żadna atrapa!) jest gwarancją ich dostarczenia.





Najbardziej przyjazny kącik „Miejsca” schowany jest z tyłu lokalu, i aby się do niego dostać wystarczy zdjąć buty (tak, tak! zdjąć buty) i wspiąć się po krętych schodkach. Na niewielkiej antresoli przygotowano dla gości ogromne, miękkie pufy i niewielkie stoliki. Spragnieni mogą zamówić sok lub kawę, ale nie jest to obligatoryjne podobnie, jak zakupy. W „Miejscu” można po prostu chwilę odetchnąć i naładować baterie pozytywną energią.






***


W cyklu Od środka możesz przeczytać:


Falanster

Dom Lodów Barton

Nowohoryzontowy Arsenał

Muffiniarnia

Kryminalna kawiarnia Speakeasy


Julia Spychalska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości