Firma Wertheim, która na początku XX wieku mogła poszczycić się największą siecią domów towarowych w Europie, szykowała się do wielkiej inwestycji we Wrocławiu. Dziś ich przedwojenny dom towarowy, jako Renoma, znów błyszczy.
Część pierwszą zeszłotygodniowej opowieści o dawnym Domu Towarowym „Wertheim” zakończyliśmy krótkim opisem elewacji, której pozorna
Wejście to stanowi sporych rozmiarów podcień w środkowej części fasady, który wsparty jest na czterech bogato zdobionych filarach. Ich licowanie stanowi ciemnobrązowa, szkliwiona ceramika, sąsiadująca horyzontalnie z pasami pozłacanej, szklanej mozaiki. Cechą charakterystyczną wejścia głównego jest jego masywne zadaszenie. Od spodu oraz na suficie podcienia znajduje się podświetlany ruszt, który wraz z oświetlonymi od wewnątrz witrynami o wygiętych, narożnych szybach, tworzy rozświetloną przestrzeń zachęcającą do wejścia.
O atrakcyjności fasady Wertheima w dużej mierze decydowały złocenia, dlatego zdecydowano się je odtwarzać podczas prac konserwatorskich i renowacyjnych w latach 2002 i 2004, nie mówiąc już o generalnym remoncie w roku 2009. Przedwojenne witryny i drzwi wejścia głównego wykonane były ze stali, następnie licowane mosiądzem a potem pozłacane. 
Wnętrze Wertheima było doświetlone naturalnym światłem dzięki dwóm czterokondygnacyjnym dziedzińcom krytym szklanymi dachami, przy których znajdowały się otwarte klatki schodowe. Do dekoracji wnętrza wykorzystano szlachetne, afrykańskie gatunki drewna, uwagę przykuwały funkcjonalistyczne meble, oszklone gabloty i witryny, gigantyczne żyrandole, podwieszane sufity i – dobrze widoczne na sufitach wyższych pięter – rygle konstrukcyjne.
Szkieletowa konstrukcja budynku zaprojektowana była również wzorcowo. W czasach, w których Wertheim powstał, był prawdopodobnie największym budynkiem szkieletowym i najnowocześniejszym tego typu obiektem w Europie. Horyzontalne elewacje pozbawione pionowego kontrapunktu pozostawały w pewnej sprzeczności ze strukturą wnętrz, których siatka konstrukcyjna składała się ze słupów oraz rygli o często kilkunastometrowej rozpiętości. 
Otwarcie Wertheima miało miejsce 2 kwietnia 1930 roku, wzbudzał on powszechny podziw i przez trzy lata był najmodniejszym miejscem i celem zakupów we Wrocławiu. Posiadał kilkadziesiąt działów handlowych i usługowych oraz restaurację i kawiarnię z tarasem na piątym piętrze. Pod względem marketingowym również był przemyślany – w fasadzie zaprojektowano specjalne miejsca na kasetony reklamowe, posiadał dwa duże napisy „Wertheim” i 24 maszty flagowe. Na filarach parteru umieszczono 18 wypukłych gablot reklamowych, które wraz z 36 podświetlanymi witrynami przyciągały wymagająca klientelę.
W czasie II wojny światowej Dom Towarowy Wertheim spłonął częściowo na skutek bombardowania i trzydniowego pożaru. Trzy lata po zakończeniu wojny został jednak odbudowany i ponownie otwarty, jako największy w Polsce Państwowy Dom Towarowy (PeDeT). W 1977 roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków jako wybitne dzieło europejskiego modernizmu.
-------
W cyklu: Odkrywamy Wrocław pokazujemy wyjątkowe miejsca, które w naszym mieście zostały zapomniane, albo takie, o których przewodnicy opowiadają turystom, a my przechodzimy obojętnie. Opiszemy także takie miejsca, których magię doskonale znamy, ale których nie wszystkie tajemnice są powszechnie znane.
W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, Nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, Nasz własny plac Gwiazdy, pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach Wrocławia, Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... o i wielu wielu innych.
Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.
Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze