Reklama

Odkrywamy Wrocław: Szkoła podstawowa nr 71 przy Podwalu

02/09/2012 00:00

Była pierwszą tysiąclatką we Wrocławiu, co znalazło swój wyraz w słowach jej hymnu. Znajduje się w ścisłym centrum miasta, jak wiele szkół z tego okresu, i mocno zakłóca układ urbanistyczny okolicy. Dziś opowiemy o szkole podstawowej numer 71 im. Leona Kruczkowskiego.

Mimo że szkoły budowane w ramach akcji „Tysiąc szkół na Tysiąclecie Państwa Polskiego” były stawiane według jednego z kilku standardowych projektów (na ogół jako dwu albo trzykondygnacyjne pawilony), zdarzały się realizacje wyjątkowe. Tak było w przypadku SP 71, która zaprojektowana została przez Jadwigę Grabowską-Hawrylak, późniejszą autorkę charakterystycznych budynków przy Placu Grunwaldzkim, zwanych „sedesowcami” bądź „Manhattanem”, o których pisaliśmy półtora roku temu.


 


Pierwszy projekt szkoły w tym miejscu powstał już w roku 1947 a kolejny w 1956, mimo że hasło do uczczenia obchodów tysiąclecia Polski budową tysiąca szkół rzucił Władysław Gomułka we wrześniu 1958. Kamień węgielny położony został 12 kwietnia 1959 roku, a jej budowę ukończono latem roku następnego. Głównym fundatorem szkoły numer 71 był „Związek Spółdzielni Spożywców Społem”.

Reklama

 

 


Bryła budynku składa się z trzech elementów o zróżnicowanej wysokości. Najbardziej charakterystyczny jest długi, dwukondygnacyjny pawilon od Podwala mieszczący pomieszczenia administracyjne, stołówkę, bibliotekę i szatnie. Sale lekcyjne znajdują się w wyższym, trzykondygnacyjnym budynku w głębi kwartału, który połączony jest z salą gimnastyczną.


 


Wyeksponowanie w elewacji pionowych i poziomych elementów szkieletu konstrukcyjnego dało efekt rytmiczności, który w oryginalnym projekcie podkreślono ciemnym lastrykiem, kontrastującym z bielą fasady. Dodatkowo przestrzenie podokienne wypełnione były mlecznym szkłem (marblitem), co dodawało budynkowi elegancji. Ściany szczytowe miały być pierwotnie ozdobione cegłą klinkierową z czego jednak zrezygnowano.

Reklama

 


W trakcie kolejnych remontów architekturę budynku znacznie zubożono – detale, które stanowiły o jego wyjątkowości, usunięto, a beton po zdemontowanym lastryko i marblicie pomalowano na biało. Kolorem niebieskim podkreślono jedynie pionowe przestrzenie międzyokienne, przez co stracił on swój pierwotny wygląd.


 


Napięta sytuacja polityczna panująca w tamtych czasach pomiędzy krajami bloku wschodniego a krajami zachodnimi zwana „zimną wojną” sprawiała, że ówczesne szkoły budowano w taki sposób, by w przypadku wybuchu wojny możliwe było użycie ich w charakterze szpitali. Niektórzy tym tłumaczą charakterystyczny podjazd przy głównym wejściu. Poza tym szkoła, tak jak i inne „tysiąclatki”, posiadała również w podziemiach schron przeciwlotniczy.

Reklama

 


Największą wadą tego budynku jest jego lokalizacja, a raczej to, w jaki sposób zakłóca on historyczny kontekst urbanistyczny okolicy. Można się spodziewać, że w przyszłości szkoła ta ustąpi innym realizacjom bądź zostanie w jakiś sposób zasłonięta nową zabudową. Na razie jednak nie opracowano planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru, co zawsze stanowi niebezpieczeństwo, że powstaną budynki sprzeczne z historycznym układem urbanistycznym.


 


Póki co, pierwsza tysiąclatka we Wrocławiu ma się dobrze i jutro po raz pięćdziesiąty drugi przywita setki dzieciaków po wakacyjnej przerwie. Szkoda, że nie ma perspektyw na remont, który przywróciłby jej pierwotny stan, zgodny z oryginalnym projektem. 

Reklama

 


----------------


 


W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.

Reklama

 


Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.


 


Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.


Wojciech Prastowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości