Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 69-letniego pana Franciszka z Wrocławia. Mężczyznę od wczoraj poszukiwała policja oraz bliscy. Zaginął po wizycie w szpitalu onkologicznym przy Hirszfelda.
*** Aktualizacja, 15 lutego ***
Pan Franciszek odnalazł się cały i zdrowy, poszukiwania zakończyły się. - Na szczęście po kilkunastu godzinach od zgłoszenia zaginięcia policjanci z komendy miejskiej zauważyli na jednej z ulic poszukiwanego mężczyznę. Cały i zdrowy, choć wyziębiony trafił pod opiekę do rodziny - poinformowała w środę rano Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.
***
69-letni pan Franciszek 14 lutego rano przyszedł do szpitala onkologicznego przy Hirszfelda we Wrocławiu. Nie wiadomo dlaczego nagle wyszedł jednak z placówki i dotąd nie wrócił do domu.
Wrocławianin ma 172 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma lekko przygarbioną postawę, włosy przerzedzone - siwe, uszy przylegające, nos normalny, oczy zielone, nie ma znaków szczególnych. W chwili zaginięcia ubrany był w niebieskie spodnie jeansowe, granatową kurtkę z brązowymi elementami, brązowe buty, czarną czapkę - kaszkiet, miał na sobie okulary fotochromatyczne.
Policja apeluje, by widząc podobną osobę poinformować o tym dyżurnego komisariatu na Krzykach (tel. 47 871 16 00) lub najbliższą jednostkę policji. Można też po prostu zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze