Mimo głośnego sprzeciwu mieszkańców naszego miasta, magistrat nie wycofał się ze zmian w funkcjonowaniu Wyspy Słodowej. Już od pierwszych dni czerwca na pojawią się tam bramki i ochroniarze, a wejście na wyspę w nocy będzie niemożliwe. W lipcu z kolei ma się rozpocząć montaż monitoringu.
O zmianach w funkcjonowaniu Wyspy Słodowej, jakie wrocławianom zafundowali urzędnicy obszernie pisaliśmy na początku kwietnia. Przypomnimy, w sezonie letnim każdy weekend zostanie zagospodarowany, nocą wyspa będzie zamykana, a porządku mają strzec kamery i ochroniarze. Pojawią się też trzy strefy gastronomiczne - i tylko tam napijemy się piwa.
Po ogłoszeniu tej decyzji, internet zalała fala protestów - zarówno ze strony zwykłych mieszkańców, jak i polityków.
Pierwsze zmiany wchodzą w życie już od czerwca - między północą a 6 rano na Wyspę Słodową nie będzie można wejść.
- Na kładkach prowadzących na wyspę, a także na mostku Słodowym pojawią się bramki. Nocą wyspy pilnować będą też ochroniarze - zapowiada Krzysztof Działa, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.
Urzędnicy tłumaczą, że ten czas jest jej potrzebny na biologiczny wypoczynek, a także na posprzątanie terenu i wykonanie drobnych napraw.
Bramki zostaną zamontowane w ostatnich dniach maja, a w pierwszych dniach czerwca służby ochrony będą rozdawać ulotki i informować wrocławian spędzających czas na wyspie o nowej organizacji.
To nie wszystko. Najprawdopodobniej już lipcu na Wyspie Słodowej i Bielarskiej rozpocznie się montaż systemu monitoringu.
- W sumie pojawi się siedem punktów kamerowych: pięć na Wyspie Słodowej, dwa na Wyspie Bielarskiej, łącznie dziesięć kamer, w tym trzy obrotowe. Dzięki temu na bieżąco będziemy mogli obserwować newralgiczne punkty i szybko reagować na potencjalne zagrożenia. System monitoringu będzie zintegrowany z głównym centrum monitorowania w Wydziale Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, a także z lokalnym centrum monitorowania na komisariacie policji - wyjaśniał nam niedawno Krzysztof Działa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze