Nasłonecznione miejsce parkingowe, zamknięte szyby, a w nagrzanym samochodzie - pies. Choć rokrocznie widzimy kampanie informacyjne, by nie zostawiać czworonogów w zamkniętym aucie, takie sytuacje nadal się zdarzają i niejednokrotnie prowadzą do tragedii. Pies pozostawiony przez właściciela w nagrzanym aucie przy ul. Grabiszyńskiej miał dużo szczęścia. Animal Patrol zdążył zainterweniować na czas.
Funkcjonariusze Animal Patrolu wrocławskiej staży miejskiej interweniowali w czwartek, 26 sierpnia przy ulicy Grabiszyńskiej. W stojącym tam na parkingu, nasłonecznionym i nagrzanym samochodzie został zamknięty pies.
Patrol interweniował w samą porę. Funkcjonariusze zabezpieczyli pojazd przed promieniami słonecznymi folią termiczną i monitorowali stan zdrowia psa.
Kiedy udało się ustalić, do kogo należy pojazd, nakazano mu wypuszczenie czworonoga. Uwolnionemu psu funkcjonariusze straży miejskiej podali wodę, jego właściciel został natomiast ukarany mandatem w wysokości 400 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze