W poniedziałek wrocławska policja zatrzymała kompletnie pijaną internistkę jednej z prywatnych przychodni na Ołbinie. Kobieta przyjmowała pacjentów mając 2,5 promila alkoholu w swoim organizmie.
Kobieta pełniła dyżur w godzinach od 12 do 18 w niepublicznym zakładzie opieki zdrowotnej. W tym czasie przyjęła 12 pacjentów. Po godzinie 15 do gabinetu weszła kolejna pacjentka, która podejrzewając, że lekarka znajduje się pod wpływem alkoholu, powiadomiła o tym personel przychodni oraz pozostałych pacjentów. Ci momentalnie zrezygnowali z wizyty a na miejsce wezwano policję.
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze niezwłocznie udali się na miejsce. 56 - letnia internistka w rozmowie przyznała się, że spożywała wódkę. W badaniu na zawartość alkoholu w organizmie miała ponad 2,5 promila alkoholu. W trakcie prowadzonych czynności pobrano od lekarki krew do badania oraz zabezpieczono dokumentację medyczną.
– Obecnie policjanci wyjaśniają okoliczności tej sprawy. Za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności – informuje Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze