Reklama

Po meczu wściekli kibice bili się z policją na ulicy Szewskiej. Użyto gazu

17/06/2012 00:00

Około pół godziny trwała walka kibiców z policjantami na skrzyżowaniu ulicy Szewskiej z Wita Stwosza we Wrocławiu. Awantura wybuchła po porażce reprezentacji Polski z Czechami, funkcjonariusze dość szybko poradzili sobie z najbardziej krewkimi fanami i nie doszło do eskalacji zamieszek.

Była mniej więcej godzina 22.45, kilka chwil po końcowym gwizdku Craiga Thompsona w meczu Polska-Czechy, gdy pod kościołem pw. św. Marii Magdaleny doszło do bijatyki między oglądającymi na dodatkowo ustawionych telebimach spotkanie kibicami.

Kilkanaście osób spoza Wrocławia zaczęło bić się z fanami z naszego miasta. Interweniowała policja. Kibice szybko zakończyli jednak spór między sobą i zaczęli rzucać w stronę policji butelki i szklanki po piwie.


Około godziny 23 na ulicy Szewskiej, w okolicy fontanny z piłkami, na wysokości kościoła, policja zaczęła tworzyć kordon, który miał uspokoić rozwścieczony tłum. Funkcjonariusze użyli nawet miotacza gazowego, gdy jedna z grup kibiców zaczęła ich atakować bez pardonu. Było słychać wybuchy petard. Kilka osób zostało rannych.

Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe. Kwadrans po godzinie 23, policjantom udało się spacyfikować niesfornych kibiców i sytuacja uspokoiła się. Dotychczas zatrzymano 5 osób.

- W wyniku podjętej przez policję interwencji, szybko opanowano sytuację i zatrzymano 5 chuliganów – obywateli Polski, którzy trafili do policyjnego aresztu - informuje Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości