Mazurkiem Dąbrowskiego i okrzykami „Polska! Biało-czerwoni!” ponad 200 osób przywitało pod hotelem Park Plaza reprezentację Polski. Na piłkarzy, którzy już w sobotę na Stadionie Miejskim rozegrają decydujący o awansie do ćwierćfinału mecz z Czechami czekał też Rafał Dutkiewicz. Prezydent Wrocławia każdemu wysiadającemu z autokaru członkowi kadry wręczył krasnala na szczęście.
Parę minut przed południem polscy piłkarze wylądowali na wrocławskim lotnisku. Stamtąd przejechali autokarem bezpośrednio do hotelu Park Plaza na ul. Drobnera, gdzie spędzą najbliższe dwie noce. Tu czekali już na nich kibice biało-czerwonych, którzy chociaż przez chwilę chcieli zobaczyć na żywo Roberta Lewandowskiego czy Kubę Błaszczykowskiego.
Atmosfera przypominała tę panującą na stadionach podczas meczów Polaków. Pełno było biało-czerwonych flag, tłum skandował kibicowskie przyśpiewki, nie obyło się również bez wspólnego odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego.
Piłkarze jednak bardzo szybko z autokaru przeszli do hotelu, nie było mowy o rozdawaniu autografów czy pozowaniu do zdjęć. Reprezentanci Polski wyglądali na bardzo skoncentrowanych.
Zatrzymali się jedynie na chwilę przy Rafale Dutkiewiczu. Prezydent Wrocławia każdemu członkowi naszej kadry wręczył na szczęście krasnala. Dutkiewicz w paru słowach życzył też powodzenia trenerowi Franciszkowi Smudzie.
>Zobacz zdjęcia z przyjazdu piłkarzy reprezentacji Polski do Wrocławia
W piątek o godzinie 20 nasza reprezentacja odbędzie trening na Stadionie Miejskim, a w sobotę, punktualnie o 20.45 rozpocznie się pojedynek z Czechami, który zdecyduje o naszym być albo nie być w turnieju. Na sobotni mecz do Wrocławia wybierają się m.in. prezydenci Polski i Czech i sporo innych VIP-ów.
- W sobotę przylatuje Książę Albert z Monako, którego na mecz do Wrocławia zaprosiłem już półtora roku temu. Mam dla niego przygotowany szalik Polski, nie wiadomo tylko czy protokół dyplomatyczny pozwoli mu go założyć - mówi z uśmiechem prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
Na Stadionie Miejskim w sobotę kibicować będzie około 10 tysięcy Czechów oraz ponad 25 tysięcy Polaków. Nasi południowi sąsiedzi w większości do stolicy Dolnego Śląska mają dotrzeć samochodami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze