Na sobotni mecz Polski z Czechami strefa kibica w Rynku rozszerzy się aż do przejścia podziemnego na ulicy Świdnickiej. Pojawi się tam też telebim. Kolejne monitory zawisną również poza strefą, na północnej pierzei Rynku i na placu przy kościele św. Marii Magdaleny. Dzięki temu w ścisłym centrum pojedynek obejrzy dodatkowe 15 tysięcy osób.
W środowy poranek miejski sztab operacyjny Euro 2012 zdecydował się na poszerzenie strefy kibica. Jednak, wbrew temu co wcześniej zapowiadano, fanzone nie rozrośnie się na ulicę Szewską i plac przy kościele św. Marii Magdaleny. Miasteczko futbolowe obejmie dodatkowo jedynie fragment ulicy Świdnickiej, prawie do samego przejścia podziemnego.
- Wejście do strefy kibica zostanie przesunięte, pojawią się dodatkowe płotki na Świdnickiej. Zwiększy to pojemność strefy o około 7-8 tysięcy osób. Zawiśnie tam też dodatkowy telebim skierowany w stronę ul. Świdnickiej – zapowiada Paweł Czuma z wrocławskiego magistratu.
Ponadto, aby ułatwić wspólne kibicowanie osobom zgromadzonym wokół strefy, w ścisłym centrum pojawią się kolejne monitory, na których wyświetlany będzie pojedynek Polaków z Czechami. Teren nie zostanie ogrodzony, porządku i bezpieczeństwa pilnować będą jedynie służby miejskie.
>Zobacz, jak kibice bawili się w strefie kibica podczas meczu Polska-Rosja
- Najprawdopodobniej te telebimy, oczywiście mniejsze niż w samej strefie, zawisną na północnej pierzei Rynku, a także w okolicach placu przy kościele św. Marii Magdaleny. Na czas meczu tramwaje kursujące ulicą Szewską zostaną skierowane na objazdy – dodaje Paweł Czuma.
Dzięki temu i poszerzonej strefie, w samym sercu Wrocławia kibicować będzie mogło łącznie 15 tysięcy osób więcej niż obecnie (aktualna pojemność strefy kibica to 30 tysięcy osób). Zwiększy się również fanzone przy Hali Stulecia (do 10 tysięcy osób), a kolejne 4-5 tysięcy kibiców zobaczy mecz w fancampie przy ul. Lotniczej.
- A w lokalach gastronomicznych wokół Rynku zmieści się 20 tysięcy kibiców. Będziemy niezwykle szczęśliwi, jeśli kibice, którzy przyjadą w sobotę do Wrocławia zostawią tam całe ciężarówki pieniędzy – mówi z uśmiechem Paweł Czuma.
Na samym Stadionie Miejskim mecz na żywo obejrzy 42 tysiące kibiców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze