Na facebookowym profilu prezydenta Wrocławia pojawił się we wtorkowe popołudnie post o tematyce dość intymnej. Można by rzec: nic, co ludzkie, nie jest mu obce.
"Idąc właśnie na Nowy Targ jeden Pan zapytał mnie na ulicy, dlaczego toalety tam są zamknięte? Wprawdzie to nie nasze toalety, lecz operatora parkingu. Podjąłem wyzwanie. Operator otworzył toalety, za co dziękuję" - napisał Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, na Facebooku.
I dodał w pierwszym komentarzu: "Jak widzicie od spraw dużych do małych. Tylko nie myślcie, że wszystko mogę i wszystko przychodzi tak łatwo".
Internauci - ci niepoblokowani - są zachwyceni. "Nie każdy bohater nosi pelerynę", "Ogromny sukces. Mieszkańcy pewnie są mega wdzięczni", "Taki prezydent to skarb" - piszą w komentarzach z mnóstwem emotikonów.
Sprawdziliśmy. Niestety nie jest to prawda: toalety na parkingu pod placem Nowy Targ są zamknięte. A raczej działają nadal tak jak działały od dwóch lat, czyli od początku epidemii koronawirusa: na domofon. Żeby z nich skorzystać, trzeba zadzwonić i poprosić o to pracownika obsługi, który je następnie otwiera. Nic się dziś nie zmieniło - oprócz zawartości profilu prezydenta Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze