Reklama

Projektują trasę przez Kościuszki, na którą wyrzucą auta z Kazimierza Wielkiego

11/07/2011 00:00

To przestały być tylko obietnice: ZDiUM rozpisał przetarg na zaprojektowanie świateł na skrzyżowaniu ul. Kościuszki – ul. Piłsudskiego – ul. Lelewela oraz na pl. Kościuszki. Mają posłużyć do wyrzucenia aut z Kazimierza Wielkiego.

- Ulica Kościuszki będzie miała przejąć ruch samochodów z Kazimierza Wielkiego, z Zachodu na Wschód. To oznacza, że trzeba usprawnić ją tak mocno, jak się da. Temu ma służyć zamontowanie sygnalizacji świetlnej na Piłsudskiego, które pozwoli skręcić kierowcom w ulicę Kościuszki i na samym placu Kościuszki, gdzie tworzą się zatory – mówi Elwira Nowak zastępca dyrektora wydziału inżynierii miejskiej ds. zarządzania inwestycjami we wrocławskim magistracie (o szczegółowych rozwiązaniach czytajcie pod koniec tekstu).



O tym, że auta zostaną wygonione z ul. Kazimierza Wielkiego, a kierowcy będą jeździć z placu Społecznego na Jana Pawła II – Podwalem, a w drugą stronę ulicą Kościuszki, pisaliśmy już w lipcu. O szczegółach opowiadała nam także w wywiadzie Elwira Nowak. Jednym ze sposobów na zmianę nawyków kierowców jest utrudnianie im życia na samej Kazimierza Wielkiego, na przykład przez dokładanie dodatkowych sygnalizacji świetlnych, jak zdarzyło się w przypadku nowego przejścia dla pieszych na wysokości ul. Gepperta.





Władze miasta od dawna szukają sposobu by zwęzić Kazimierza Wielkiego i połączyć południową część Starego Miasta (okolice Teatru Lalek, Opery, pl. Wolności czy ul. Włodkowica) z północną, wokół Rynku.

Do tej pory ich pomysłem na to było wybudowanie tzw. śródmiejskiej trasy południowej, czyli trasy zbliżonej parametrami do autostrady, która miała połączyć pl. Wróblewskiego z pl. Strzegomskim z ominięciem centrum.

20 stycznia wrocławscy radni jednogłośnie poparli plan miejscowy, w którym na Szpitalnej jest miejsce na tzw. Śródmiejską Trasę Południową.

Jednak od pół roku wiadomo, że >nie ma na nią pieniędzy.



Dlatego potrzeba auta skierować na Podwale i Kościuszki, a na ulicy Piłsudskiego i placu Kościuszki pojawią się dodatkowe światła. Szczegółowe rozwiązania mają wymyślić projektanci, którzy wygrają ogłoszony właśnie przez ZDiUM przetarg. My poznamy je po 5 grudnia – bo taki termin zapisany jest w specyfikacji przetargowej. Wiadomo, że dodatkowe światła pojawią się dopiero po Euro.



Wiadomo, że na skrzyżowaniu ul. Kościuszki – ul. Piłsudskiego – ul. Lelewela muszą się pojawić dwa pasy do skrętu z Piłsudskiego w kierunku Kościuszki (dla kierowców jadących od strony pl. Legionów). Nowe światła, które pojawią się na środku pl. Kościuszki będą ustawione tak, żeby samochody nie blokowały się nawzajem, gdy chcą pojechać w ulicę Kościuszki wokół Skweru Solidarności Walczącej.


- Chcemy uszanować piękno tego placu, więc nie będziemy wieszać wielkich sygnalizatorów nad jezdnią. Ustawimy raczej mniejsze, takie jak zazwyczaj pojawiają się przy przejściach dla pierszych, żeby nie były one zbyt wielkie – mówi Elwira Nowak.



Co o tym sądzicie?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości