Przejście dla pieszych na wrocławskich Popowicach ginie w ciemnościach. Mieszkańcy informują urząd, że jest niebezpiecznie, ale na rekację muszą jeszcze poczekać.
Niebezpiecznie na przejściu dla pieszych na Popowicach. W pobliżu skrzyżowania ul. Popowickiej i Wejherowskiej pasy prowadzą pieszych przez plac budowy odgrodzony barierkami. W ciągu dnia kierowcy potrafią dostrzec przejście i pieszych. Jednak, gdy zapada zmrok, miejsce tonie w ciemnościach. W czwartek na budowie tramwaju przez Popowice w pobliżu nieoświetlonego przejścia montowane były na słupach lampy, ale te muszą poczekać na uruchomienie.
Wrocławskie Inwestycje wiedzą pogrążonym w mroku przejściu dla pieszych: - Trwają prace nad doświetleniem tymczasowym. Niebawem mają być montowane słupy oświetleniowe - przekazał reporterowi portalu TuWroclaw.com rzecznik prasowy Wrocławskich Inwestycji Krzysztof Świercz.
Mieszkańcy Popowic, którzy tamtędy przechodzą, obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Od kilku tygodni proszą Wrocławskie Inwestycje lub urząd miasta o zamontowanie tymczasowych latarni. Dotychczas bezskutecznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze