Reklama

Przystanki Tramwaju Plus różnią się od pierwszego pomysłu, bo to nie był projekt

16/08/2011 00:00

Wiemy dlaczego przystanki Tramwaju Plus tak bardzo różnią się od pierwszych wizualizacji – to nieprawda, że urzędnicy najpierw zapłacili za projekt, a potem wyrzucili go do kosza i postawili konstrukcję z katalogu. To co widzimy obecnie to efekt pierwszego projektu, za który zapłaciliśmy.

Niedawno pokazywaliśmy wam nowe przystanki, które są w tej chwili montowane na Gaju. Nie ma tam jeszcze szyb, rozkładów jazdy itd. - właściwie stoi sama konstrukcja. Jednak już teraz widać, że nieco się ona różni od wizualizacji – choćby tym, że wiaty miały mieć łagodne łuki, a na zdjęciach zobaczycie kąty ostre.



Różnica jest spora, ale co najważniejsze okazuje się, że montowane nowe wiaty peronowe bardzo przypominają produkt z katalog firmy mmcité o nazwie Aureo (który możecie zobaczyć na ilustracji obok). Choć nasze wiaty będą miały odrobinę inny dach i krótkie wiatrołapy z zielonymi wstawkami, to są bardzo podobne.






Na forach internetowych pojawiła się wątpliwość, czy przypadkiem miasto najpierw nie zapłaciło za projekt (ten z wizualizacji przygotowany przez firmę Biprogeo), a potem wybrało projekt z katalogu. Czyli wyrzucono pieniądze z błoto. Okazuje się, że to nieprawda.

- Biprogeo nie projektowało wyposażenia przystanków, a jedynie wykonywało koncepcje zagospodarowania terenu oraz wizualizacje proponowanych rozwiązań koncepcyjnych. Nie wykonywaliśmy projektów budowlanych wyposażenia przystanków, a jedynie projekty przystanków do poziomu zero, tj. nawierzchni, fundamentów, sieci itp. Te elementy wykonywane były na etapie budowy trasy tramwajowej. Natomiast szczegółowe projekty wyposażenia tzw. projekty warsztatowe przygotowywała dopiero firma Elektrotim, która wygrała przetarg na dostawy wyposażenia – tłumaczy Paulina Tyniec, szefowa programu Tramwaj Plus we wrocławskim magistracie. - Projekt wiaty powstał w oparciu o tę pierwszą koncepcję, ale nie jest dokładnie taki sam choćby dlatego, że wiele elementów wymagało doszczegółowienia i rozwiązania pod kątem przyszłej eksploatacji. Zmienił się na przykład system odprowadzania wody z dachu, Elektrotim zaproponował również, żeby zastosować sprawdzone rozwiązania z innych konstrukcji wiat i na to przystaliśmy. Dlatego przystanki, które są właśnie stawiane, różnią się od tych z wizualizacji. Nie są to jednak różnice znaczące, gdyż dążyliśmy do tego aby we wszystkich elementach, nie tylko w wiatach, zachować maksimum rozwiązań zaproponowanych w koncepcji – dodaje.



Przypomnijmy, że tak samo będą wyglądać inne przystanki w mieście.

- Mamy już nowy model przystanku, zaprojektowany dla Tramwaju Plus i tego kierunku będziemy się trzymać, żeby mieć jednolity wygląd wiat w całym mieście – tłumaczy nam taką decyzję Beata Urbanowicz, plastyk miejski.

To zaś oznacza, że nowe wiaty przystankowe będą (władze chcą przed Euro wymienić ich ok. 200) wyglądać tak jak te dla Tramwaju Plus – jedyna różnica, że będą szare. - Na nowych przystankach zastosujemy ten sam odcień szarego, którego już używamy: oznaczony symbolem RAL 9007. Ten kolor już mamy w mieście i będziemy się go trzymali – mówi Beata Urbanowicz.



Gmina nie chce płacić za nowe przystanki. Przedsięwzięcie ma być realizowane w koncesji na roboty budowlane lub usługi (tryb partnerstwa publiczno-prywatnego, PPP).

- Zaczniemy od tych przystanków, gdzie częścią wiat są reklamy. Umowy się już pokończyły i możemy to zrobić. Koncesjonariusz będzie mógł zarabiać na wynajmie przestrzeni reklamowej – mówi Beata Urbanowicz.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości