Reklama

Raczyński: Na bycie "na nie" szkoda czasu

06/03/2023 10:31

Przejrzałem wszystkie programy partii politycznych - w żadnym nie ma jakiejkolwiek nowej myśli samorządowej – mówi Robert Raczyński, lider Bezpartyjnych Samorządowców.

W weekend we Wrocławiu zorganizowano konferencję programową Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni i Samorządowcy. Zapadła tam między innymi decyzja o starcie w wyborach do Senatu. Przypomnijmy, że pod koniec stycznia Bezpartyjni Samorządowcy ogłosili swój start w jesiennych wyborach parlamentarnych. Zapowiedzieli wtedy, że liczą na wynik w granicach 6-8 procent.


W weekend, podczas konferencji, Robert Raczyński, prezydent Lubina i lider BS mówił: „Chcemy przełamać model niedoskonałości państwa polskiego. To ruch samorządowy pokazuje, że można to przełamać”.

Reklama

Natomiast nieco wcześniej, w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”, tłumaczył: „Formacje partyjne najczęściej proponują nam wstąpienie do nich - wtedy pierwiastek samorządności zanika. Partie polityczne mają swoją wewnętrzną dynamikę, mają inne rozłożenie akcentów na zadania do realizacji. Mimo, że często są tam ludzie z doświadczeniem samorządowym, to ich doświadczenie nie odgrywa żadnej roli, a po czasie traci wartość. My, bezpartyjni samorządowcy wychodzimy z założenia, że my musimy być formacją nastawioną głównie na samorządność. Powinniśmy wskazywać rządzącym, ile w samorządzie jest uśpionego potencjału”.


W rozmowie z tym dziennikiem wyjaśnił też na czym polega relacja Bezpartyjnych z Prawem i Sprawiedliwością, z którą to partią tworzą sejmikową koalicję:

Reklama

„Bezpartyjni rządzą z rządem centralnym, to znaczy z PiS, który wpływa na decyzje rządu. Nie mielibyśmy tego sukcesu, gdybyśmy nie traktowali rządu jako partnera. Nie da się działać w opozycji do rządu. Można być w opozycji do jakiegoś projektu, ale do rządu...? (…). My jesteśmy często w konfrontacji z programem rządzących, ale nie jesteśmy w konfrontacji rządem”.


I w kontekście Dolnego Śląska precyzuje:


„W wielu miejscach Polski ludzie mnie pytają, jaka jest ta współpraca z PiS. Odpowiadam, że jeśli PiS ma partnera, to się da zrobić. Jeśli macie projekt, to przekonujcie drugą stronę do tego projektu. Na bycie "na nie" szkoda czasu i energii. To do niczego nie prowadzi”.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości