Trwająca rewitalizacja zmienia nie do poznania oblicze Nadodrza. Jednak wciąż poważnym problemem są tam akty wandalizmu, a świeżo wyremontowane obiekty często są okradane i dewastowane. Dlatego członkowie rady osiedla apelują do mieszkańców, by czynnie włączyli się oni do walki z wandalami.
Wrocławskie Nadodrze pięknieje na naszych oczach. Dobiega końca pierwszy etap rewitalizacji, który objął 6 podwórek, 3 zieleńce, 4 oficyny, 24 kamienice, 2 szkoły i komisariat policji. Większość projektów rewitalizacyjnych zakończy się jeszcze w tym roku. Dzięki nim ma nie tylko wypięknieć infrastruktura, ale przede wszystkim poprawić się jakość życia osób zamieszkujących Nadodrze.
>Zobacz, jak wypiękniał park Staszica
Ale to nie wszystkie inwestycje, dzięki którym Nadodrze odżywa. Kilkadziesiąt wspólnot otrzymało środki na remonty elewacji, a w celu poprawy bezpieczeństwa na Nadodrzu zainstalowano 40 kamer.
Jednak w dalszym ciągu mieszkańcy muszą borykać się z częstymi aktami wandalizmu. Rada Osiedla Nadodrze wystosowała więc apel do osób mieszkających na tym osiedlu, w którym prosi o większe zaangażowanie w walce z wandalami.
- Osiedle nasze jest objęte programem rewitalizacji o łącznej wartości około 130 mln zł. Zarówno wnętrza międzyblokowe, tereny zielone, budynki mieszkalne jak i programy społeczne mają olbrzymi wpływ na zmianę wizerunku osiedla. Niestety już dziś na obiektach jeszcze nie odebranych dochodzi do dewastacji i kradzieży. Rada Osiedla podejmuje wspólne z organami bezpieczeństwa działania przeciw tym praktykom, ale bez udziału lokalnej społeczności nie da to żadnych efektów. Nowo powstałe obiekty winny służyć dzieciom, młodzieży oraz starszym do uprawiania sportu, zabawy i wypoczynku, a nie do miejsc burd i libacji alkoholowych – czytamy w apelu.
Apel trafił też do władz miasta, dyrektorów placówek oświatowych, księży oraz służb mundurowych.
- Przez ponad 60 lat osiedle było zapomniane i systematycznie niszczało. Kiedy wreszcie doczekaliśmy się inwestycji, wandale próbują to zniweczyć. Inne osiedla Wrocławia marzą o takich inwestycjach. Nie bądźmy bierni - dbajmy o wizerunek naszego otoczenia, wspólnie powiedzmy wandalom „dość”! - apeluje Jerzy Sznerch, przewodniczący Rady Osiedla Nadodrze.
Czy Waszym zdaniem wandalizm na Nadodrzu to poważny problem? Zachęcamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze