Siostrzeniec Jose Torresa, znanego kubańskiego muzyka od lat mieszkającego we Wrocławiu padł ofiarą skandalicznego wybryku ze strony grupy rasistów. Pod jego domem w nocy z soboty na niedzielę został zniszczony skuter, a wandale zostawili na miejscu napisy "KKK" czy "WHITE POWER.
– Na ul. Zaporoskiej we Wrocławiu, idioci zniszczyli mojemu kubańskiemu kuzynowi skuter, do tego opisując go "KKK" czy "WHITE POWER" i takimi naklejkami. Udostępniajcie to u siebie, niech Wrocław zobaczy jakich ma tolerancyjnych mieszkańców – napisał na swoim profilu na portalu społecznościowym Facebook Tomasz Torres, kuzyn Fernando.
Wcześniej nieznani sprawy przez kilka dni z rzędu obrzucali okna mieszkania butelkami. W niedzielę fakt prześladowania i zniszczenia skutera na policję zgłosił wuj poszkodowanego - Jose Torres.
Funkcjonariusze wpadli już na trop sprawców. Na razie zatrzymano dwie podejrzane osoby, ale niewykluczone, że w trakcie dalszego dochodzenia policja zatrzyma kolejnych sprawców.
Młody Kubańczyk, który przyjechał występować wspólnie z Jose Torresem 8 miesięcy temu, miał już wcześniej doświadczać zaczepek i wyzwisk pod jego adresem. W Polsce zanim wróci na Kubę ma jeszcze spędzić 4 miesiące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze