Reklama

Rekordowa liczba uczestników Święta Wrocławskiego Rowerzysty

13/06/2011 00:00

Wczorajsze Święto Wrocławskiego Rowerzysty zgromadziło około 2 tysięcy zwolenników dwóch kółek. Cykliści po raz kolejny pokazali na co ich stać i pobili zeszłoroczny rekord. Tym razem bajk-piknik odbył się pod hasłem "Rowerzysta z Prawej!".

Entuzjaści rowerów spotkali się w południe na Placu Solnym, gdzie przywitali ich organizatorzy - przedstawiciele Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej i gość specjalny - posłanka Ewa Wolak, główna autorka pro-rowerowej nowelizacji ustawy w Prawie o Ruchu Drogowym z 21 maja br.


Nie obyło się również bez happeningu. Pogratulowano miastu otwarcia wypożyczalni rowerów miejskich, której doczekaliśmy się po kilku latach oczekiwania. Dla ułatwienia korzystania z Wrocławskiego Roweru Miejskiego rowerzyści, ze specjalną dedykacją dla Rafała Dutkiewicza, który lubi jeździć rowerem po Rynku, przy wjeździe z Placu Solnego na Rynek przykleili znak drogowy do już istniejącego znaku. Znak "strefy pieszo-rowerowej", w której rowerzyści mogą swobodnie poruszać się na swoich dwóch kółkach uważając na pieszych i ustępując im miejsca.

Z Placu Solnego rowerzyści wyruszyli za rikszami w kilkunastokilometrową trasę po Wrocławiu, kolumna nie miał końca i nieustannie zbierała na trasie spóźnialskich. Finisz przejazdu - Bulwar Xawerego Dunikowskiego - był dopiero początkiem wrażeń. Tam odbył się kilkugodzinny piknik.


Imprezę otworzył pokaz kolekcji "Cyklista" projektantki Justyny Gamoń, dla której inspirację stanowiły bicykle. Kolejno odbyła się rozmowa z posłanką Ewą Wolak dot. pro-rowerowych zmian prawnych, test zapięć rowerowych i pytania do oficera rowerowego - Daniela Chojnackiego. Później czas umilił rowerowy skecz kabaretu FczFartek, po którym rozdano całą masę nagród dla poprzebieranych rowerzystów i uczestników loterii. Troje szczęśliwców wróciło z pikniku z nowym rowerem, a cała masa rowerzystów otrzymała rowerowy gadżet. Na deser energetyzujący występ zespołu Sakra powitał piknikowiczów utworem "Rower to jest świat" Lecha Janerki.



Poza atrakcjami na scenie, równocześnie rozgrywały się liczne konkursy dla dorosłych: gra miejska, czyli alleycat, jazda rowerem bez korby, konkurs na przewożenie paczek, bike polo, rekord prędkości na stacjonarnym ostrym kole. Można było również spróbować swoich sił na tall bike"u, przejechać się elektrycznie napędzanym rowerem, pooglądać popisy trialu czy przejechać się "rowerem spotkań". Na najmłodszych rowerzystów czekał ogromny dmuchany smok, balony, Indianin wybijający monety, kącik malowania twarzy i cała masa nagród w kąciku plastycznym. Największym zainteresowaniem cieszył się Dr. Bike (darmowy warsztat rowerowy) i punkt znakowania rowerów przez policję.



Pogoda i nastroje dopisały wszystkim: i uczestnikom i organizatorom. Po tak udanym Święcie Cyklicznym w przyszłym roku można bez wahania liczyć na kolejny rekord.



Zobacz galerię zdjęć z tegorocznego Święta Wrocławskiego Rowerzysty!
























Karolina Micuła

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości