To był prawdziwy rollercoaster: gracze Śląska po pięciu minutach byli za burtą Europejskich pucharów by po 15. po golu Elsnera – nie tylko wrócić do gry, ale postawić pod ścianą Dundee. Jeszcze przed przerwą Szkoci zdobyli bramkę z karnego i do szatni to oni schodzili jako zwycięzcy dwumeczu. Wreszcie Sebastian Dudek strzałem-marzenie dał nam awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europejskiej.
Mecz zaczął się bardzo źle. Już w drugiej minucie w zamieszaniu po rzucie rożnym wrocławianie nie umieli wybić piłki, ta spadła na 16 metr pod nogi bocznego obrońcy Dundee, który nie dał szans Kelemenowi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze